W polskim Sejmie nawet podczas sejmowej dyskusji na temat tymczasowej obniżki podatku VAT i akcyzy na paliwa, zarówno politycy PiS, jak i obozu rządowego nie odpuścili wzajemnych oskarżeń o rzekomą prorosyjskość. Od lutego 2022 roku Reductio ad Putinum wydaje się być stałym elementem polskiej swego rodzaju debaty politycznej.
Trela: Nawrocki z Orbanem, a Orban z Putinem
– Pan poseł Kuźmiuk ostro pojechał z tymi ruskimi onucami – powiedział poseł Tomasz Trela, kiedy pojawił się na mównicy. – Ale to przecież do was tak naprawdę – rzucił, przechodząc do czegoś w rodzaju uzasadnienia swojej narracji. – Mateusz Morawiecki ostatnio z Orbanem, Karol Nawrocki ostatnio z Orbanem, a Orban cały czas z Putinem – wnioskował.
– No to kto tu jest ruską onucą? Sami wiecie. W lustro trzeba się spojrzeć i zobaczyć – zwrócił się w kierunku ław zajmowanych przez parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości.
Tymczasowa obniżka VAT i akcyzy na paliwa
Podczas czwartkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk poinformował, że rząd podjął decyzję o obniżce VAT i akcyzy na paliwo z 23 proc. do 8 proc. Obniżka w ramach pakietu CPN ma być jedynie tymczasowa – jest związana z wojną na Bliskim Wschodzie i będącego jej rezultatem wzrostu cen paliw.
Rząd wprowadzi zarazem tymczasową cenę maksymalną na paliwa. Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia. Jest to rozwiązanie związane z wojną na Bliskim Wschodzie.
Projekt został przeprocedowany w trybie pilnym i przyjęty przez Sejm w piątek.
Czytaj też:
Ceny paliw w Polsce. Sejm zdecydowałCzytaj też:
Gdyby "pupil" wygrał współpraca z Rosją byłaby ok? Ziobro odpowiedział Sikorskiemu
