Mateusz Morawiecki był gościem Kanału Zero, gdzie w rozmowie z Robertem Mazurkiem opowiadał o swoi stowarzyszeniu i planach politycznych. Polityk zapewniał, że nie ma zamiaru tworzyć oddzielnej partii i chce pomóc PiS odzyskać wyborców. W pewnym momencie rozmowa zeszła jednak na temat Patryka Jakiego, który otwarcie krytykuje byłego premiera.
– Nie chcę polemizować z tym panem. Widziałem, że ma jakieś problemy ze mną, problemy z ułamkami. Mogę powiedzieć tylko, że jak się jabłuszko podzieli na 4 części i zje jedną część, to zostają 3/4 i na tym chciałbym zakończyć wykład w tej kwestii i rozmowę o tym panu – stwierdził Mateusz Morawicki.
Mazurek nie krył zdziwienia tą postawą. – "Ten pan", to naprawdę znaczy, że już daleko poszło, skoro mówicie o sobie w ten sposób – ocenił.
Co chce osiągnąć Morawiecki?
Polityk ocenia, że po wyborach prezydenckich w partii nastąpił duży przechył na prawo, a PiS zaczął atakować obie Konfederacje, w wyniku czego wyborcy zaczęli uciekać od partii.
– W tej chwili polska polityka polega na tym, że Donald Tusk chce się przesunąć do centro-prawicy, a ja nie chcę zostawić mu tutaj miejsca i zajmuję się poważnymi tematami centroprawicowymi związanymi z gospodarką, uwolnieniem potencjału inwestycyjnego, przyciąganiem owych przedsiębiorców, uzbrojeniem terenów – stwierdził Mateusz Morawicki.
– Wielu z nas się zastanawia, gdzie jest te 51 proc. wyborców, prawda? Bo nawet jak pozbieramy głosy PiSu, Konfederacji i Korony Polskiej, to wychodzi 43, 45, a nie 51, 52. A tylu głosowało na Karola Nawrockiego. A tylu głosowało na Karola Nawrockiego. 51 proc. I można się zastanowić, no skoro nie głosują ani na PiS, ani na Konfederację, ani na Koronę, to gdzie jest te 8, 10 proc? Ja uważam, że to są osoby, które głosowały na PiS w 2019 roku, kiedy mieliśmy blisko 45 proc., 43,5 proc. dokładnie, ale w sondażach później mieliśmy 45 proc. To są osoby, które zwykle nie interesują się aż tak bardzo polityką, ale są bardzo zainteresowane tematami takimi jak wzrost gospodarczy, bezrobocie, wzrost wynagrodzeń, nowe miejsca pracy – mówił były premier.
Czytaj też:
Müller zapytany o kryzys w PiS. "Problemem jest Patryk Jaki"Czytaj też:
Czarnek starł się z dziennikarzem TVN24. "Pan się pyta o Morawieckiego?"
