W niedzielę media podały, że były minister sprawiedliwości znalazł się na amerykańskim terytorium. Według TVN24, polityk był widziany w sobotę na lotnisku Newark w New Jersey. Stacja opublikowała jego zdjęcie, które przesłał redakcji jeden z widzów.
Wcześniej TV Republika poinformowała, że Ziobro przebywa w USA. Według doniesień, do Ameryki wyjechał także Marcin Romanowski, były zastępca Ziobry w resorcie sprawiedliwości.
– Rząd jest zagubiony, zagubiony jest Żurek. Kiedy byłem w Budapeszcie, wytoczono wobec mnie działa, które były zapowiedzą łamania prawa. Wbrew temu, co ta propaganda głoszona przez stronników Donalda Tuska powtarza, że uciekłem, to nieprawda. Przebywałem na ogłoszonej miesiąc wcześniej konferencji w Budapeszcie – powiedział w Telewizji Republika Zbigniew Ziobro.
Dworczyk zabrał głos ws. Ziobry. Padły słowa o dokumentach b. ministra
Do sprawy odniósł się w poniedziałek na antenie radia RMF24 europoseł PiS Michał Dworczyk.
– Stany Zjednoczone, tak jak wszystkie inne kraje, powinny postępować zgodnie z obowiązującymi przepisami – powiedział były szef KPRM.
– Nie mam szczegółowej wiedzy w tej sprawie. Natomiast według tego, co można przeczytać w mediach, to Zbigniew Ziobro po prostu ma dokumenty świadczące o tym, że w Polsce toczy się proces polityczny przeciwko niemu – podkreślił polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Deputowany do Parlamentu Europejskiego podkreślił, że nie ma informacji, czy Zbigniewowi Ziobrze w wyjeździe do Stanów Zjednoczonych pomagał jakiś polityk PiS.
Michał Dworczyk stwierdził, że rząd Donalda Tuska, rękami ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i "częściowo upolitycznionej prokuratury", próbuje wyeliminować oponentów politycznych i skleić z ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego hasło, że każdy przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy ma problemy z prawem.
Polityk wyraził jednocześnie nadzieję, że sprawa wyjazdu Ziobry do USA nie zaszkodzi relacjom polsko-amerykańskim.
Czytaj też:
"Niegodne i niehonorowe". Polityk uderza w ZiobręCzytaj też:
Ziobro straci wynagrodzenie? Chodzi o współpracę z Republiką
