Ukraińscy poborowi omijają Polskę. Teraz wyjeżdżają do tego kraju

Ukraińscy poborowi omijają Polskę. Teraz wyjeżdżają do tego kraju

Dodano: 
Mężczyzna flagą Ukrainy
Mężczyzna flagą Ukrainy Źródło: Wikimedia Commons
W ciągu ostatnich 16 miesięcy liczba ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym w Niemczech wzrosła o prawie 60 000. Sprawę opisuje "Die Welt".

Niemiecki dziennik wskazuje, że pod koniec maja w Niemczech przebywało ponad 1,3 miliona Ukraińców, którzy wyjechali z powodu wojny. Wśród nich jest 355 745 mężczyzn w wieku od 18 do 63 lat. Rok wcześniej było ich prawie 60 000 mniej – 297 660 osób.

Dziennikarze wskazują, że jeszcze większe wrażenie robią kolejne dane statystyczny. Według nich, wśród Ukraińców, którzy przybyli do Niemiec w ciągu ostatnich 16 miesięcy, sześciu na dziesięciu to mężczyźni w wieku poborowym. Stanowi to uderzający kontrast z sytuacją z początku wojny, kiedy większość uchodźców stanowiły kobiety z dziećmi. W tym czasie odsetek samotnych matek z dziećmi sięgał 40 proc. – był pięciokrotnie wyższy niż w populacji ogólnej.

Niemcy chcą zmian w przepisach

Problem zaczął dostrzegać niemiecki rząd. Podczas spotkania na szczeblu ministrów państw UE szef niemieckiego MSW Alexander Dobrindt zaproponował zniesienie automatycznej, tymczasowej ochrony dla ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym. Polityk stwierdził, że musieliby oni ubiegać się o azyl w ramach ogólnej procedury – a ich szanse na pobyt w Niemczech znacznie się wtedy zmniejszą.

Co ciekawe, wniosek Dobrindta poparła większość obecnych na spotkaniu przedstawicieli państw członkowskich. Komisarz UE ds. migracji Magnus Brunner, zapewnił, że Komisja Europejska "bardzo uważnie wysłuchała ministrów” i rozważy tę propozycję w nadchodzących tygodniach. "Die Welt" wskazuje, że KE musi do końca czerwca podjąć decyzję o zmianie w odpowiedniej dyrektywie, jeśli zaproponowane przez Niemcy rozwiązanie ma wejść w życie.

Dziennik przypomina także, że jeśli przepisy zostaną zmienione, dotknął tylko nowych uchodźców. Osoby, które otrzymały wcześniej status ochronny będą mogły spać spokojnie. Chodzi tutaj, jak wskazano, m.in. o milion ukraińskich mężczyzn.

Czytaj też:
"Musi za to zapłacić". Kowalski: Zełenski powinien zostać uznany za persona non grata
Czytaj też:
Dosadne słowa Millera do Ukrainy. "Polska nie jest tanią dzi**ą"

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Die Welt
Czytaj także