Machulski: Rząd powinien przygotować realny plan zmniejszenia wydatków

Machulski: Rząd powinien przygotować realny plan zmniejszenia wydatków

Dodano: 
Rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski
Rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Rząd powinien wreszcie zająć się tym, żeby przygotować jakiś realny plan zmniejszenia wydatków państwa – mówi rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski.

W niedzielnym "Śniadaniu Rymanowskiego" politycy rozmawiali m.in. o zapowiedzianych przez premiera Donalda Tuska zmianach podatkowych.

Machulski: Obniżyć wydatki

– Ta reforma podatkowa to typowy dla Donalda Tuska PR. Zrobić dużo zamieszania, jakąś konferencję, poudawać, że rzeczywiście się coś zaplanowało, ale kryją się za tym groźne rozwiązania – ocenił Machulski. – Dlatego, że prawo – szczególnie za czasów Mateusza Morawieckiego – zostało skonstruowane w taki sposób, że rzeczywiście zachęcało się firmy do przechodzenia na ryczałt od przychodów ewidencjonowanych i dzisiaj rząd proponuje ośmiokrotne zmniejszenie tego limitu – powiedział.

– Chodzi przecież o kwoty z przychodów, a nie realnego zysku. A więc naprawdę dla wielu małych i średnich firm oznacza bardzo duży wzrost opodatkowania. Myślę, że to nie jest dobra droga do sfinansowania tej gigantycznej dziury budżetowej. Rząd powinien wreszcie zająć się tym, żeby przygotować jakiś realny plan zmniejszenie wydatków państwa – apelował, dodając, że sektor publiczny i tak zbiera już z podatków bardzo duże środki, a znaczna ich część jest marnowana.

Machulski powiedział, że podniesienie drugiego progu podatkowego jest słuszne, ale sposobem na realizację przedsięwzięcia nie może być podniesienie innych podatków, tylko obniżka wydatków państwa, której oczekiwałby od władz.

Rząd przegotowuje zmiany podatkowe

Zapowiedziane zmiany dotyczą PIT i CIT. Premier ogłosił, że nastąpi podniesienie progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł.

Dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 200 milionów zł oraz dla podatkowych grup kapitałowych podniesiony miałby zostać podatek CIT. Z 19 na 22 procent.

Jeśli zmiany zostaną przeprowadzone, zarabiający ponad milion złotych rocznie zapłacą o 1 pkt proc. więcej – czyli 5 proc., daniny solidarnościowej.

Premier przyznał natomiast, że raczej nie należy się spodziewać obiecanego podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Przypomnijmy, że zwiększenie kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z kluczowych postulatów Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. Obietnica miała być zrealizowana w pierwszych 100 dniach rządów.

Jeśli chodzi zaś o kwestię drastycznie wysokich cen energii, minister finansów Andrzej Domański powiedział, że niedługo rząd będzie prezentował rozwiązania dotyczące również cen energii dla przedsiębiorstw, szczególnie z sektorów energochłonnych.

Czytaj też:
Wreszcie i nareszcie?
Czytaj też:
Domański broni propozycji podatkowych i zapowiada działania w zakresie cen energii

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Polsat News / DoRzeczy.pl
Czytaj także