Jak poinformował Onet, szef Zondacrypto Przemysław Kral usłyszał już zarzut udziału w oszustwie ogromnych rozmiarów. Z ustaleń dziennikarzy TVN24 i Wirtualnej Polski wynika, że Moskal oraz były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński spotkali się z Kralem 7 sierpnia 2025 r. na Ibizie. Mariusz Błaszczak uważa, że sprawa Zondacrpto ma na celu przykrycie afery na Dolnym Śląsku z pieniędzmi dla powodzian.
- To nie jest przypadek, że skoro zmuszeni poprzez nacisk opinii publicznej zajęli się sprawą okradania powodzian na Dolnym Śląsku – bo przecież ministrowie z rządu Tuska twierdzą, że te sprawy były prowadzone od wiosny tego roku, tylko jakoś nie kończyły się żadną konkluzją, ale to nacisk opinii publicznej spowodował, że ta konkluzja jest – no to nie przez przypadek wczoraj pojawiła się sprawa Zondacrypto, która miała przesłonić tę kompromitację ludzi obecnej władzy na Dolnym Śląsku - powiedział polityk w Radiu Republika.
- Uderzenie w opozycję, uderzenie w wolne media, w Telewizję Republika. Przecież też mówi się o tych atakach, że Telewizja Republika publikowała reklamy tej firmy Zondacrypto. A TVN też publikował, tak? Polsat publikował. Ta firma wpłacała pieniądze na konto fundacji Jerzego Owsiaka. No ale już o tym się nie mówi - kontynuował Błaszczak.
Śledztwo ws. Zondacrypto. Kral nagrywał polityków prawicy?
Sprawa Zondacrypto jest w ostatnich dniach na czołówkach mediów w Polsce. W kwietniu Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo dotyczące możliwego oszustwa wobec klientów giełdy. Wcześniej media informowały o problemach z jej płynnością finansową oraz o powiązaniach spółek związanych z Przemysławem Kralem z politykami prawicy.
Doniesienia prasowe dotyczyły m.in. wpłat od spółek Krala na fundacje związane ze Zbigniewem Ziobrą (PiS) i Przemysławem Wiplerem (Konfederacja) oraz kontaktów biznesmena z politykami zajmującymi się regulacjami rynku kryptowalut.
W centrum politycznego sporu znalazła się także ustawa regulująca rynek kryptoaktywów, której kolejne wersje były wetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował we wtorek (25 sierpnia) o "przełomie" w śledztwie w sprawie Zondacrypto. Mówił o nowych podejrzanych, dowodach i osobach, które chcą współpracować z prokuraturą.
Czytaj też:
Spotkanie na Ibizie. "Gołym okiem widać, że przez miesiące tworzył się układ" Czytaj też:
Szef Zondacrypto miał pomagać Romanowskiemu w uzyskaniu azylu w Dubaju
