Tusk zabrał głos ws. rozliczeń PiS. "Mówiłem, że będzie deser"

Tusk zabrał głos ws. rozliczeń PiS. "Mówiłem, że będzie deser"

Dodano: 
Premier Donald Tusk na Campusie Polska Przyszłości
Premier Donald Tusk na Campusie Polska Przyszłości Źródło: PAP / Tomasz Waszczuk
Premier Donald Tusk zapewnia, że rozliczenia PiS nie zwalniają. – Mówiłem wam, że będzie drugie danie i deser, nie tylko żurek – powiedział szef rządu.

We wtorek rano w Warszawie agenci CBA zatrzymali Piotra Matczuka – obecnie publicystę Telewizji Republika oraz Annę Plakwicz – obecnie dyrektor Biura Wydarzeń w Kancelarii Prezydenta RP. Oboje zostali zatrzymani w sprawie nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej.

Najbardziej radykalny elektorat KO nie jest jednak zadowolony z tempa rozliczeń poprzedniej władzy. Wyborcy domagają się bardziej zdecydowanych rozwiązań, a część antypisowskich mediów zachęca premiera do "wrzucenia wyższego biegu".

Tusk: Będzie drugie danie i deser, nie tylko żurek

Co na to sam premier? Donald Tusk opublikował nagranie, w którym odniósł się do zarzutów, że rozliczenia PiS postępują zbyt wolno. Premier zaczął od zacytowania słynnego wierszu "Lokomotywa".

– Najpierw powoli, jak żółw ociężale, ruszyła maszyna po szynach o spale.Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem. I kręci się, kręci się koło za kołem. Tak, tak, wiem, już wam kiedyś czytałem Tuwima. Ale tak jest właśnie z rozliczeniami – mówi premier na nagraniu.

Szef rządu podkreśla, że wbrew pozorom proces rozliczeń jest bardzo zaawansowany. – Pewnie wydaje wam się, że idzie za wolno. Tak, tak, wiem, wiem to wszystko. Ale zobaczcie na liczby. 314 spraw w toku. W 152 sprawach przedstawiono zarzuty. 678 podejrzanych. Łącznie 1598 zarzutów. I zabezpieczono majątek o wartości ponad 484 mln zł. Mówiłem wam, że będzie drugie danie i deser, nie tylko żurek – mówił Donald Tusk.

Czego Polacy domagają się od rządu

CBOS opublikował raport z badań dotyczących oczekiwań Polaków wobec rządu Donalda Tuska. Na pierwszym miejscu znalazły się kwestie związane ze służbą zdrowia i bezpieczeństwem. Za sprawy ważne uważa je odpowiednio 92 proc. i 89 proc. respondentów.

Dla porównania kwestia liberalizacji przepisów aborcyjnych jest ważne dla 55 proc. ankietowanych, a z kolei rozliczenia rządów Prawa i Sprawiedliwości – dla 48 proc.

Czytaj też:
Tusk: Nie będziemy grali w szachy z prezydentem
Czytaj też:
"Władza próbuje zaszczuć". Kaczyński zabrał głos w sprawie zatrzymań

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także