We wtorek rano w Warszawie agenci CBA zatrzymali Piotra Matczuka – obecnie publicystę Telewizji Republika oraz Annę Plakwicz – obecnie dyrektor Biura Wydarzeń w Kancelarii Prezydenta RP.
Oboje zostali zatrzymani w sprawie nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej.
Plakwicz i Matczuk zatrzymani przez CBA. Kaczyński zabrał głos
Prezes PiS Jarosław Kaczyński, odnosząc się do sprawy zatrzymania Anny Plakwicz i Piotra Matczuka, napisał na platformie X, że "Polska Tuska to nie siła prawa, a prawo siły".
"Od rana władza próbuje zaszczuć niezwykle uczciwe i zasłużone dla środowiska patriotycznego osoby: odważną panią dyrektor Annę Plakwicz i bezkompromisowego dziennikarza pana Piotra Matczuka" – stwierdził.
Jarosław Kaczyński przypomniał, że jest to sprawa sprzed dziewięciu lat – jak dodał – "wielokrotnie wyjaśniona i skrupulatnie rozliczona". "Ale cel jest inny: nie prawda, lecz zemsta i igrzyska" – dodał.
Zdaniem prezesa PiS "w ten plan wpisują się także zarzuty wobec szefowej kancelarii Trybunału Konstytucyjnego i szefa straży trybunalskiej".
"Szykanowani, bo stali na straży niezależności wymiaru sprawiedliwości. A ta władza boi się niezależności…" – ocenił.
Jarosław Kaczyński stwierdził we wpisie, że "ta władza boi się ludzi odważnych".
"Ta władza boi się ludzi wolnych. Bądźmy odważni i stańmy w obronie Trybunału Konstytucyjnego, który jest gwarantem naszej wolności i suwerenności. Strzeżmy tej instytucji przed nielegalnymi partyjnymi nominatami. Bądźmy razem!” – zaapelował.
Śledztwo prokuratury w sprawie PFN
W drugiej połowie czerwca 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej.
Postępowanie zostało wszczęte w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w okresie od 1 stycznia 2017 roku do 31 grudnia 2017 roku w Warszawie przez członków Zarządu Polskiej Fundacji Narodowej, obowiązanych na podstawie przepisu ustawy oraz decyzji Rady Fundacji do zajmowania się jej sprawami majątkowymi, w związku ze sfinansowaniem kampanii medialnej "Sprawiedliwe Sądy", czym wyrządzono fundacji szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, w kwocie nie mniejszej niż 8 mln 428 tys. zł.
Czytaj też:
"Przekraczało wszystkie wyobrażenia". Tusk zabrał głos ws. dzisiejszych zatrzymań CBA Czytaj też:
Byli doradcy premier Szydło zatrzymani przez CBA. "Zemsta reżimu Tuska"
