Mental "unijczyka”
  • Rafał A. ZiemkiewiczAutor:Rafał A. Ziemkiewicz

Mental "unijczyka”

Dodano: 
Flagi: RP i UE
Flagi: RP i UE Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
SUBOTNIK ZZA ŚCIANY Unijni aparatczycy czują się sługami „dziejowej konieczności” przekształcenia Starego Kontynentu w jedno państwo, zamieszkane przez ujednoliconą ludność (właściwe by tu było słowo: „zglajchszaltowaną”, ale w euromowie nie używa się go z uwagi na historyczne skojarzenia).

To, że Francja, Niemcy i inne kraje zrosną się w jedno, jak swego czasu same powstały ze zrośnięcia w jedno, powiedzmy, Prowansji, Burgundii, Normandii i innych (czy, w wypadku Niemiec, różnych Brandenburgii, Saksonii i Bawarii) – oraz, że oni są narzędziami w ręku Historii, mającymi ten proces uprościć i przyśpieszyć, to jest dla nich równie oczywiste, jak dla bolszewików oczywista było to, że wszystkim rządzi walka klas, i że prowadzi ona nieuchronnie do wyeliminowania klas złych, wprowadzających do życia publicznego nieszczęścia oraz budowy rajskiego „społeczeństwa bezklasowego”. Albo, by sięgnąć po bliźniaczy przykład – jak dla nazistów oczywisty był społeczny darwinizm, wymuszający zniszczenie ras gorszych, zatruwających świat swymi wadami, przez te lepsze, szlachetne i przedsiębiorcze.

Mówiłem o tym kiedyś – o skutku zastąpienia przez europejskie Oświecenie Boga figurą Rozumu, którego prorokiem uczyniono przedstawicieli Nauki – w swojej internetowej Akademii Zdrowego Rozsądku, ten wykład znalazł się jako appendix w książce „Czas Bezprawia”, więc kto ciekaw, znajdzie tam dość dokładne omówienie totalniackiego mentalu.

Księgarnia Do RzeczyKsiążki Rafała A. Ziemkiewicza
można kupić w Księgarni Do RzeczyZapraszamy
Czytaj także