Informację przekazało w minioną środę CNN. Koncern Meta, należący do Marka Zuckerberga, miał już usunąć 41 kont i pięć grup na Facebooku oraz cztery profile na Instagramie w związku z operacją białoruskiego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego.
Fałszywe konta
Firma Meta wydała oświadczenie w sprawie fałszywych kont białoruskich w ich mediach społecznościowych w ostatnią środę. Poinformowano, że – według ustaleń specjalistów – białoruski KGB używał fałszerstw, by podszywać się pod dziennikarzy i aktywistów, a tym samym podsycać napięcia związane z kryzysem migracyjnym na granicy białorusko-polskiej. Konta publikowały wpisy w językach angielskim, polskim i kurdyjskim. Polskę pokazywano w nich w negatywnym świetle. Używano do tego zdjęć i filmików. Według prowadzonej propagandy, polscy funkcjonariusze i żołnierze mieli rzekomo naruszać prawo międzynarodowe wobec nielegalnych imigrantów. Najprawdopodobniej profile powstawały za pomocą sztucznej inteligencji, generując zdjęcia i twarze, by stwarzać pozory wiarygodności.
Meta zidentyfikował także facebook'ową grupę, która powstała na terytorium Polski i składała się z kont udających cudzoziemców z Bliskiego Wschodu. Publikowane treści odradzały potencjalnie chętnym osobom podejmowanie prób dostania się do krajów członkowskich Unii Europejskiej.
Kryzys migracyjny
Białoruskie służby prowadzą atak hybrydowy na Polskę, Litwę oraz Łotwę. Wykorzystują przy tym nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu. Cudzoziemcy koczują m.in. przy granicy polsko-białoruskiej, która jest jednocześnie wschodnią flanką Unii Europejskiej i NATO. Pilnowani są przez funkcjonariuszy reżimu Aleksandra Łukaszenki.
W związku z kryzysem migracyjnym, Unia Europejska podjęła decyzję o nałożeniu sankcji na Białoruś. Kary mają dotknąć zarówno osoby, jak i przedsiębiorstwa, takie jak linie lotnicze.
Czytaj też:
Polacy na Białorusi. Dziedziczak: To czas niewyobrażalnego stresu i cierpieniaCzytaj też:
Nielegalna imigracja. Zatrzymano obywateli Polski i Białorusi
