33-letni Brytyjczyk Amo Singh próbował obronić 15-letniego Polaka, gdy zobaczył, że grupa ośmiu osób atakuje nastolatka, który szedł chodnikiem z dziewczyną. Za karę został dotkliwie pobity. Policja dysponuje monitoringiem i apeluje do świadków zdarzenia, aby zgłaszali się na komendę.
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w leżącym ok. 50 km na zachód od Oksfordu mieście Stroud w hrabstwie Gloucestershire. 15-letni Polak szedł ze swoją dziewczyną ulicą, gdy nagle napadł ich lokalny młodociany gang złożony z ośmiu osób. Napastnicy byli uzbrojeni w metalowe łomy i kije bejsbolowe.
Żona pobitego mężczyzny powiedziała lokalnym mediom, że napastnicy podczas walki używali rasistowskiego języka. Jej zdaniem 15-latek został zaatakowany tylko ze względu na to, że był Polakiem. Obecnie skatowany mężczyzna oraz polski nastolatek dochodzą do zdrowia w pobliskim szpitalu.
Źródło: Daily Mail
