Rosjanie przechwycili francuską broń dla Ukrainy. Ślą podziękowania Macronowi

Rosjanie przechwycili francuską broń dla Ukrainy. Ślą podziękowania Macronowi

Dodano: 12
Prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent Rosji Władimir Putin Źródło: PAP/EPA
Dostarczona na Ukrainę francuska artyleria trafiła w ręce Rosjan. Podziękowali za nią prezydentowi Emmanuelowi Macronowi. 


Uralwagonzawod (UVZ), spółka należąca do rosyjskiego koncernu zbrojeniowego Rostec, podziękowała prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi za dostarczone na Ukrainę samobieżne działa artyleryjskie Caesar, które ostatecznie zostały przechwycone przez rosyjskie siły zbrojne.

Wcześniej francuski polityk Regis Castelnau napisał na swoim kanale w Telegramie, że broń dostarczona przez Francję została przechwycona przez rosyjskich żołnierzy w dobrym stanie i wysłana do UVZ w celu zbadania.

"Prosimy o przekazanie naszej wdzięczności prezydentowi Macronowi za darowane działa samobieżne. Sprzęt jest oczywiście taki sobie, nie to co nasz. Przyda się w gospodarstwie domowym. Prześlijcie więcej, przeanalizujmy to" – taki komentarz zamieściła rosyjska firma zbrojeniowa pod postem francuskiego polityka.

Francuzi rozmawiają z Rosjanami

Na początku czerwca szefowie rosyjskiego i francuskiego sztabu generalnego, generałowie Walerij Gierasimow i Thierry Burkhard, rozmawiali telefonicznie o sytuacji na Ukrainie. Rozmowa odbyła się z inicjatywy Paryża.

Prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził niedawno, że "Rosji nie można poniżać", aby w dniu zakończenia działań wojennych na Ukrainie można było znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie.

Odkąd trwa rosyjska inwazja, Macron pozostaje w stałym kontakcie telefonicznym z Władimirem Putinem.

Rozbiór Ukrainy

Rosyjski prezydent wysłał wojska na Ukrainę w odpowiedzi na prośbę przywódców samozwańczych republik, które w przededniu inwazji Rosja uznała za niepodległe i podpisała z nimi umowy o współpracy i wzajemnej pomocy.

Atak na Ukrainę poprzedziło telewizyjne wystąpienie Putina, w którym poinformował, że podjął decyzję o przeprowadzeniu "specjalnej operacji wojskowej" w celu ochrony osób "cierpiących nadużycia i ludobójstwo przez reżim kijowski".

Moskwa domaga się od Kijowa "demilitaryzacji i denazyfikacji Ukrainy". Używanie w tym kontekście słów "inwazja" lub "wojna" zostało zakazane przez Roskomnadzor, rosyjski państwowy regulator mediów i internetu.

Drugi etap konfliktu

Rosyjska inwazja to drugi etap konfliktu, który trwa od 2014 r., kiedy separatyści przejęli kontrolę nad dużymi połaciami wschodniej Ukrainy. Wojnę poprzedziła rewolucja na Majdanie oraz tzw. kryzys krymski, który doprowadził do aneksji półwyspu przez Rosję. Osiem lat temu rosyjskie siły zbrojne rozpoczęły okupację Krymu. W obecności wojska przeprowadzono nielegalne "referendum", a następnie ogłoszono, że Krym wszedł w skład Federacji Rosyjskiej.

Czytaj też:
Oficjalne wyniki wyborów we Francji. Macron traci większość, Le Pen z historycznym sukcesem
Czytaj też:
Dlaczego Macron poniósł klęskę w wyborach? Waszczykowski odpowiada

Źródło: RIA Novosti / Reuters / Al Jazeera
 12
Czytaj także