Bruksela: Samochód wjechał na taras kawiarni. Są ranni

Bruksela: Samochód wjechał na taras kawiarni. Są ranni

Dodano: 
Belgijska policja, zdjęcie ilustracyjne
Belgijska policja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / JULIEN WARNAND
Samochód dostawczy wjechał na taras kawiarni w Brukseli. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, na miejscu pracują służby.

Do incydentu doszło w piątek popołudniu, przed godziną 13, w centrum stolicy Belgii. Pierwsze doniesienia mediów mówią o sześciu osobach rannych.

Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, trwają poszukiwania

Jak relacjonują lokalne belgijskie media, furgonetka z duża prędkością wjechała na taras restauracji, na którym siedziało dwunastu klientów lokalu. Większość osób znajdujących się na tarasie zdołała uciec. Sześć osób zostało lekko rannych.

twitter

W rozmowie z mediami przedstawiciel straży pożarnej Waltera Derieuwa poinformował, że ci którzy nie zdążyli uciec nie wymagali odwiezienia do szpitala. Z wstępnych informacji wynika, że w wyniku incydentu nikt nie zginął.

Kierowca odjechał z miejsca zdarzenia, a następnie porzucił samochód. Mężczyzna jest poszukiwany przez policję. Na miejscu trwa akcja służb, w poszukiwania włączony został także policyjny helikopter.

Media: To nie był wypadek

Porzucony samochód ma zostać sprawdzony przez służby pirotechniczne.

Chociaż służby badają dopiero okoliczności zdarzenia, z relacji świadków zdarzenia wynika, że nie był to wypadek, ale efekt intencjonalnego działania kierowcy.

Część świadków twierdzi, że kierowca krzyczał "Allahu akbar", czyli "Allah jest wielki". Służby nie potwierdziły jednak dotychczas, czy był to atak terrorystyczny.

Czytaj też:
Shinzo Abe nie żyje. W domu zamachowca znaleziono materiały wybuchowe

Źródło: X / hln.be/nieuwsblad.be
Czytaj także