Wśród osób zatrzymanych podczas ubiegłotygodniowych zamieszek są Polacy – podaje niemiecki "Bild". Teraz o losie Polaków zadecyduje sąd.
Podczas ubiegłotygodniowego szczytu G20, w sumie do pilnowania porządku i bezpieczeństwa na ulicach Hamburga zmobilizowano ponad 20 tys. policjantów. To jednak nie wystarczyło. Policja wyraźnie straciła kontrolę nad sytuacją w mieści, które przez kilka dni było areną dramatycznych starć. Z policją walczyło bowiem nawet od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy osób.
Policja hamburska zatrzymała w sumie 186 osób, w tym 132 obywateli Niemiec i wielu obcokrajowców. Jak podają niemieckie media, wśród zatrzymanych jest czworo Polaków.
Czytaj też:
Niemcy chcą stworzyć eurolistę chuliganów. Proszą o pomoc kraje UE
Źródło: X / RMF FM/bild.de
