„Zgodnie z przepisami Ustawy Zasadniczej i Ustawy o ordynacji wyborczej datę wyborów powszechnych wyznaczyłem na niedzielę 12 kwietnia 2026 roku” – oświadczył na Facebooku prezydent Węgier Tamas Sulyok.
Dodał, że „jednym z filarów demokracji jest prawo do swobodnego wyboru”.
„Zachęcam wszystkich do korzystania z niego!” – podkreślił prezydent Węgier.
Wybory na Węgrzech 12 kwietnia
Na Węgrzech 199 członków jednoizbowego parlamentu, Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), wybieranych jest w systemie mieszanym, który łączy okręgi jednomandatowe z systemem proporcjonalnym.
106 deputowanych jest wyłanianych w okręgach jednomandatowych, zaś 93 z krajowych list partyjnych.
Kadencja trwa cztery lata.
Większość ostatnich sondaży daje przewagę opozycyjnej partii TISZA. W ostatnich badaniach różnica między poparciem dla tego ugrupowania a notowaniami rządzącego Fideszu Viktora Orbana nieznacznie się zmniejszyła.
Orban gotowy ponownie stanąć na czele rządu
W sobotę na kongresie Fidesz Viktor Orban ogłosił, że jest gotów zostać jej kandydatem na przyszłego premiera. Kandydatura Viktora Orbana ma zostać oficjalnie potwierdzona w lutym. Na kongresie w Budapeszcie zaprezentowano też listę 106 kandydatów (65 z poprzednich list i 41 nowych), którzy będą ubiegać się o mandat posła w 106 jednomandatowych okręgach wyborczych.
Komentując nadchodzące wybory, Viktor Orban ocenił, że Węgry wybiorą w kwietniu pomiędzy „wojną i pokojem”. Zdaniem szefa węgierskiego rządu, partie opozycyjne „wprowadzą w kraju brukselską gospodarkę wojenną”.
TISZA jeszcze nie ogłosiła ostatecznie swojego kandydata, jednak ma być nim lider partii, Peter Magyar.
Czytaj też:
Niemiecka prasa wieszczy upadek UE. "Jeśli we Francji i Polsce wygra prawica"Czytaj też:
Ziobro dostał azyl polityczny na Węgrzech
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
