"Sfingowany zamach na Orbana". Sensacyjne doniesienia o planach Rosji

"Sfingowany zamach na Orbana". Sensacyjne doniesienia o planach Rosji

Dodano: 
Viktor Orban
Viktor Orban Źródło: PAP/EPA / OLIVIER MATTHYS
Amerykańskie media donoszą o planach rosyjskiego wywiadu, który miał proponować Viktorowi Orbanowi przeprowadzenie sfingowanego zamachu na jego życie.

Aby wspomóc węgierskiego premiera Viktora Orbana, rosyjscy agenci mieli mu zaproponować przeprowadzeni akcji "Game Changer", która miała polegać na sfingowanej próbie zamachu. Miała ona zmobilizować zwolenników Orbana do głosowania na jego partię w kwietniowych wyborach parlamentarnych i pokazać, że węgierski lider jest prześladowany.

Jak twierdzi "The Washington Post", w okresie poprzedzającym kluczowe wybory na Węgrzech, jednostka rosyjskiego wywiadu zagranicznego zaczęła bić na alarm w związku ze spadającym poparciem dla premiera Viktora Orbana. "Funkcjonariusze Służby Wywiadowczej (SVR) zasugerowali, że konieczne mogą być drastyczne działania – strategia, którą nazwali 'Game Changer'. W wewnętrznym raporcie SWR, uzyskanym i uwierzytelnionym przez europejski wywiad, a następnie przejrzanym przez 'The Washington Post', agenci zaproponowali sposób na 'fundamentalną zmianę całego paradygmatu kampanii wyborczej' – 'zorganizowanie zamachu na Viktora Orbana'" – czytamy.

"Taki incydent przesunie postrzeganie kampanii z racjonalnego, społeczno-ekonomicznego wymiaru na emocjonalny, gdzie kluczowymi tematami staną się bezpieczeństwo państwa oraz stabilność i obrona systemu politycznego" – wskazano w raporcie sporządzonym dla głównej jednostki SWR ds. operacji wpływu politycznego.

"Nie doszło do żadnych fizycznych ataków na Orbana, którego popularność spadła z powodu pogarszającej się sytuacji gospodarczej. Jednak sama sugestia zorganizowania zamachu na życie Orbana podkreśla, jak wysoka jest dla Moskwy stawka wyścigu o fotel premiera w Węgrzech" – przekonuje "WP".

Rosjanie chcieli wesprzeć Orbana? Pieskow zaprzecza

Sondaże pokazują, że Orban pozostaje w tyle za Peterem Magyarem, który również jest konserwatystą i byłym członkiem Fideszu, "Większość (52,3 proc.) jest niezadowolona z sytuacji w kraju. Niezadowolenie utrzymuje się nie tylko w miastach, ale także na obszarach wiejskich (50,8 proc.), gdzie tradycyjnie silna jest pozycja rządzącej partii Fidesz" – gazeta cytuje rosyjski raport.

Rzecznik premiera Viktora Orbana Zoltan Kovacs nie odpowiedział na prośbę o komentarz w sprawie raportu SWR. Nie jest jasne, na jakim szczeblu rosyjskiego rządu rozpatrzono propozycję SWR. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zignorował pytania. "To kolejny przykład dezinformacji" – powiedział.

Źródło: Washington Post
Czytaj także