Włoscy piłkarze nie zakwalifikowali się na mundial, który w tym roku odbędzie się w USA, Meksyku i Kanadzie. Italia zajęła drugie miejsce w grupie eliminacyjnej. W finale baraży czterokrotni zdobywcy mistrzostwa świata przegrali w rzutach karnych z Bośnią i Hercegowiną, co było niemałą niespodzianką.
Z kolei Iran zdobył kwalifikację. Jednak w związku z toczącą się wciąż wojną między USA, Izraelem a Iranem (obecnie trwa zawieszenie broni, ale nie wiadomo na jak długo) Paolo Zampolli, specjalny przedstawiciel USA ds. globalnych partnerstw w administracji Donalda Trumpa, miał zasugerować prezydentowi FIFA Gianniemu Infantino oraz Trumpowi – jako prezydentowi kraju-współgospodarza mundialu – by na nadchodzących mistrzostwach świata miejsce Iranu zajęli Włosi. Jak informuje "Financial Times", Zampolli miał powołać się przy tym na zasługi Włoch dla światowej piłki i fakt, że drużyna ta cztery razy wygrywała mistrzostwo świata.
Według gazety propozycja ta miałaby być próbą naprawy relacji między Donaldem Trumpem a premier Włoch Giorgią Meloni, po sporze, jaki wybuchł między przywódcami USA i Włoch po krytyce papieża Leona XIV przez Trumpa. Meloni stanęła po stronie papieża.
Iran nie odpuści
22 kwietnia Iran oświadczenie, w którym podkreśla, że jest gotowy na udział w mundialu i zamierza wziąć w nim udział.
Spekulacje o tym, że Włosi mogliby wziąć udział w zawodach zamiast Iranu pojawiały się już wcześniej. Włoski serwis ilmessaggero.it opisywał: "Według przepisów światowej federacji, decyzja o obsadzeniu wakatu należy do Rady FIFA, która ma w tej kwestii pełną swobodę. Pod uwagę brany byłby m.in. ranking FIFA, w którym Włochy zajmują bardzo wysoką pozycję wśród drużyn niezakwalifikowanych".
Wtedy jednak włoski minister sportu Andrea Abodi podchodził do sprawy sceptycznie. W rozmowie z mediami przyznał, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny. – To sprawa kontynentalna. Wydaje mi się bardzo trudne, by miejsce Iranu zajął ktoś spoza Azji – stwierdził Abodi. Polityk dodał, że "nawet by na to nie liczył", preferując awans wywalczony w duchu sportowym.
Czytaj też:
USA blokują raport o szczepionkach na COVID-19Czytaj też:
"Grzeczne i niegrzeczne kraje". Trump ma zaskakującą listę
