Przywódca Stanów Zjednoczonych poinformował o ponownym otwarciu cieśniny w rozmowie ze stacją telewizyjną NBC.
Wiadomość dotyczącą tej kwestii podało również amerykańskie wojsko. "Cieśnina Ormuz jest otwarta dla wszystkich statków pragnących legalnie przepłynąć tę międzynarodową drogę wodną" – poinformowało Dowództwo Centralnego Stanów Zjednoczonych. W specjalnym komunikacie.
Amerykańscy wojskowi przekazali, że siły USA są "rozmieszczone i gotowe do zapewnienia, by swoboda żeglugi pozostała nienaruszona pomimo nieuzasadnionej agresji, nękania, gróźb i arbitralnych oświadczeń ze strony Iranu".
"Iran nie kontroluje cieśniny. Ruch żeglugowy przebiega normalnie" – czytamy we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Ataki rakietowe Iranu. Teheran użył również dronów
Iran przeprowadził w niedzielę ataki rakietowe i z użyciem dronów na cele w kilku państwach Zatoki Perskiej po nowych amerykańskich uderzeniach na irańskie obiekty wojskowe.
Wcześniejsze uderzenia USA były odpowiedzią na irański atak na kontenerowiec zarejestrowany na Cyprze. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) podał, że statek przepływał w cieśninie Ormuz "nielegalną trasą".
Siły amerykańskie zaatakowały w nocy z soboty na niedzielę (12 lipca) ok. 140 irańskich celów, w tym obiekty związane z programami rakietowym i bezzałogowym. W odwecie Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku państw Zatoki, twierdząc, że celem były amerykańskie instalacje wojskowe w regionie.
Donald Trump napisał w piątek na platformie Truth Social: "Islamska Republika Iranu poprosiła nas, by kontynuować 'rozmowy'. Zgodziliśmy się to zrobić, ale Stany Zjednoczone jasno oświadczyły im, że zawieszenie broni się SKOŃCZYŁO! Dziękuję za uwagę".
Prezydent Stanów Zjednoczonych nie rozwinął jednak tej myśli. Amerykański przywódca nie ujawnił, czy ma zamiar wydać rozkaz kolejnych ataków na Iran.
Czytaj też:
Wojna USA z Iranem. Vance może zostać oskarżony Czytaj też:
"Zawieszenie broni się skończyło". Tajemniczy wpis Trumpa
