"Prezydent stara się pogodzić wszystkie racje". Kowal o Nawrockim

"Prezydent stara się pogodzić wszystkie racje". Kowal o Nawrockim

Dodano: 
Poseł KO Paweł Kowal i flagi banderowskie
Poseł KO Paweł Kowal i flagi banderowskie Źródło: PAP
Trwa spór Polski i Ukrainy o UPA. – Strona ukraińska wie w czym jest problem. Moim zdaniem wiedziała też wcześniej – powiedział poseł KO Paweł Kowal.

Po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych sił specjalnych imię "Bohaterów UPA", prezydent Karol Nawrocki zaproponował odebranie mu Orderu Orła Białego, którym w 2023 r. uhonorował go ówczesny prezydent Andrzej Duda.

W poniedziałek zebrała się Kapituła Orderu Orła Białego, która przedstawiła Nawrockiemu swoją opinię w sprawie pozbawienia Zełenskiego odznaczenia. – Prezydent podejmie decyzję w odpowiednim czasie – przekazał jego rzecznik prasowy Rafał Leśkiewicz.

Kowal: To strategiczna sprawa relacji polsko-ukraińskich

Do sprawy odniósł się w środę w programie Wirtualnej Polski Paweł Kowal. Poseł KO podkreślił, że decyzja, by "wykonać krok w tył" należy do Kijowa.

– Strona ukraińska wie w czym jest problem. Moim zdaniem wiedziała też wcześniej – powiedział parlamentarzysta.

Jak zaznaczył Kowal, "to strategiczna sprawa relacji polsko-ukraińskich, dotyczy całego bezpieczeństwa Polski". – Trzeba ją wiedzieć w całości i im więcej dzisiaj powściągliwości i spokoju w wypowiedziach (...), tym lepiej dla dobra sprawy – tłumaczył polityk.

Poseł KO: To nie jest łatwa sprawa dla Nawrockiego

Odnosząc się do ewentualnego odebrania Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, Paweł Kowal powiedział: "To jest w rękach pana prezydenta [Karola Nawrockiego] i ostatnia rzecz, jakiej życzyłby sobie pan prezydent, to słuchać rad publicznych w tej sprawie".

– Pan prezydent zapoznał się z opiniami ekspertów, jest człowiekiem doświadczonym. Czytałem jego wypowiedzi na temat samej materii sprawy, znam jego wypowiedzi wcześniejsze i obecne. Widzę, że w tej sprawie pan prezydent stara się pogodzić wszystkie racje i niech tak zostanie – zaznaczył były wiceminister spraw zagranicznych. – Widać, że to nie jest dla niego jakaś łatwa sprawa, bo widzę, że waży racje. Tak to wyczuwam – dodał.

Kowal podkreślił, że "obywatele oczekują od prezydenta mądrych decyzji, odpowiedzialnych, długodystansowych". – Jestem pewien, że takie będą. Myślę, że nikt poważny, komu polskie sprawy leżą na sercu, nie będzie w tej sprawie nadmiernie łagodny ani wyrozumiały. Wszyscy wypowiedzieli się w tym samym tonie. Czego tu jeszcze szukać? Co tu drążyć? – zapytał.

Czytaj też:
"Powiem bardzo brutalnie". Polityk Lewicy o Ukrainie
Czytaj też:
"Ukraińcy nie szanują obecnych władz". Polityk uderza w Tuska

Źródło: Wirtualna Polska / DoRzeczy.pl
Czytaj także