Podatek handlowy. Polska wygrała sprawę w TSUE

Podatek handlowy. Polska wygrała sprawę w TSUE

Dodano: 
Koszyk w sklepie, zdjęcie ilustracyjne
Koszyk w sklepie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Podatek od sprzedaży detalicznej nie narusza unijnego prawa w dziedzinie pomocy państwa – orzekł we wtorek Trybunał Sprawiedliwości UE.

W ustawie o podatku handlowym zapisano dwa progi. Od wartości sprzedaży powyżej 17 mln zł miesięcznie – podatek wynosi 0,8 proc. przychodów powyżej tej kwoty. Drugi próg zaczyna się od 170 mln zł miesięcznie – powyżej tej kwoty stawka podatku to 1,4 proc. Przychody poniżej 17 mln zł w miesiącu nie są opodatkowane.

Polska kontra Komisja Europejska

W czerwcu 2017 roku Komisja Europejska uznała, że podatek progresywny stanowił pomoc państwa niezgodną z rynkiem wewnętrznym i nakazała władzom polskim anulowanie wszystkich zawieszonych wypłat związanych z tym podatkiem ze skutkiem od daty jej przyjęcia.

W maju 2019 roku TSUE, do którego Polska wniosła skargę na decyzję KE, stwierdził nieważność, po pierwsze, decyzji wszczynającej formalne postępowanie wyjaśniające, a po drugie – decyzji negatywnej dotyczącej Polski.

TSUE oddalił zarzuty KE

W ocenie Trybunału, Bruksela niesłusznie uznała, iż "wprowadzenie progresywnego podatku od przychodów ze sprzedaży detalicznej towarów skutkowało powstaniem selektywnej korzyści na rzecz przedsiębiorstw osiągających niskie przychody związane z tą działalnością, i że, w odniesieniu do decyzji o wszczęciu formalnego postępowania wyjaśniającego, nie mogła ona w świetle stanu akt sprawy w chwili przyjmowania tej decyzji, wstępnie zakwalifikować spornego środka podatkowego jako nowej pomocy bez oparcia się na istnieniu uzasadnionych wątpliwości w tym zakresie".

Ostatecznie TSUE oddalił odwołania Komisji Europejskiej, tłumacząc, że państwa członkowskie Unii "mają swobodę w ustanawianiu systemu opodatkowania, który uznają za najbardziej odpowiedni".

Czytaj też:
Będzie podwyżka podatków? Minister finansów odpowiada

Źródło: curia.europa.eu
Czytaj także