"Bild": Polska kopalnia zagraża niemieckiemu miastu. Znów chodzi o Turów

"Bild": Polska kopalnia zagraża niemieckiemu miastu. Znów chodzi o Turów

Dodano: 68
Kopalnia Węgla Brunatnego Turów
Kopalnia Węgla Brunatnego Turów Źródło: PAP / Grzegorz Hawałej
Burmistrz niemieckiej Żytawy zapowiada systematyczne rejestrowanie szkód górniczych, które mogą być związane z działalnością kopalni Turów.

Czy Polskę czeka kolejny spór na tle kopalni w Turowie? Dziennik „Bild” przypomniał o obawach mieszkańców przygranicznej niemieckiej Żytawy. Twierdzą oni, że wydobycie węgla w Turowie powoduje szkody górnicze w 25-tysięcznym mieście.

Jak pisze gazeta, trzy kilometry od granicy polska kopalnia Turów wciąż się rozrasta. „I to mimo decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE, który po skardze Czech nakazał polskiemu koncernowi państwowemu PGE w połowie listopada czasowe wstrzymanie wydobycia. Powód: Czechy uważają, że popełniono poważne błędy w polskiej ocenie oddziaływania na środowisko. Tego samego zdania jest burmistrz Żytawy Thomas Zenker” – pisze „Bild”.

"Chodzi bowiem o węgiel! Aby dostać się do coraz głębiej położonych pokładów, poziom wód gruntowych został obniżony już o około 100 metrów” – mówi cytowany przez „Bilda” geolog Ralf Krupp. Na granicy Niemiec stwierdziliśmy już obniżenie terenu o jeden metr” – dodaje. Dochodzi do uszkodzeń budynków.

Burmistrz zapowiada monitoring

Burmistrz miasta Thomas Zenker domaga się większego wsparcia od władz kraju związkowego Saksonia: „Powinny pozyskać wszystkie dane z Polski i ocenić je jeszcze raz samodzielnie. Dużo łatwiej byłoby, gdyby to PGE musiało udowodnić, że nie szkodzi Żytawie, niż gdyby każdy właściciel domu musiałby dochodzić odszkodowań od państwowego zakładu za granicą” – mówi Zenker.

Dodaje, że mieszkańców bardzo niepokoi mapa, ukazująca ruchy podłoża na terenie miasta. Najsilniej poziom gruntów obniżył się wzdłuż rzeki Mandau. „Nie każde pęknięcie może mieć związek z kopalnią, w Żytawie występują tez ruchy tektoniczne. Ale będziemy teraz systematycznie rejestrować szkody” – zapowiada Zenker.

Czytaj też:
Czeskie media komentują odwołanie polskiego ambasadora. Padły mocne słowa

Źródło: Deutsche Welle / "Bild"
 68
Czytaj także