Organ powstał w 2002 roku, przy okazji wizyty Władimira Putina w Polsce. W czasie rządów PO-PSL był mocno krytykowany przez opozycję. Posłowie PiS zarzucali Grupie m.in. dążenie do nie używania słowa "ludobójstwo" w stosunku do zbrodni katyńskiej. Po objęciu rządów przez Prawo i Sprawiedliwość grupa praktycznie przestała funkcjonować.
Teraz przewiduje się reaktywowanie jej działalności. Być może ma to związek z zapowiedzią ministra Waszczykowskiego, że Polska zaskarży rosyjskie śledztwo smoleńskie. Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski przyznał, że w najbliższym czasie planowane jest złożenie skargi na rosyjskie śledztwo dot. katastrofy smoleńskiej do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze.
Czytaj też:
Polska zaskarży rosyjskie śledztwo smoleńskie. "To kwestia dni lub tygodni"
