Posiedzenie RBN. Czarzasty ujawnia, co zrobił Tusk

Posiedzenie RBN. Czarzasty ujawnia, co zrobił Tusk

Dodano: 
Premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego Źródło: Mikołaj Bujak / KPRP
Premier wyszedł, bo nie uczestniczy się w ustawkach – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty o powodach wcześniejszego opuszczenia posiedzenia RBN przez Donalda Tuska.

W środę (11 lutego) odbyła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Podczas trwającego niemal sześć godzin posiedzenia rozmawiano o unijnym programie pożyczek na zbrojenia SAFE, Radzie Pokoju Donalda Trumpa i "wschodnich kontaktach towarzysko-biznesowych" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego pod przewodnictwem prezydenta Karola Nawrockiego

Posiedzenie RBN. Tusk wyszedł przed końcem

– To była ustawka, która się nie udała – powiedział Czarzasty, komentując przebieg RBN w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie w czwartek (12 lutego).

– Wiecie państwo o tym, że pan premier Donald Tusk miał podobne stanowisko i nie chcąc uczestniczyć w tej części wyszedł, bo nie uczestniczy się w ustawkach – przekonywał. Ja powiem szczerze, musiałem zostać, bo punkt dotyczył mnie – dodał.

– Nie powiedziałem słowa w tej sprawie. Dlaczego? Dlatego, że nie uczestniczę w ustawkach. Nawet jeżeli muszę przebywać na terenie, kogoś kto ustawkę chce zrobić, to ja w tej ustawce nie będę uczestniczył – argumentował.

Prezydent, otwierając posiedzenie RBN stwierdził, że sprawa Czarzastego "dotyczy standardów bezpieczeństwa państwa". Jak przypomniał, zgodnie z Konstytucją w sytuacji, gdy prezydent nie może pełnić swojej funkcji, obowiązki głowy państwa przejmuje marszałek Sejmu. – Marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury – powiedział Nawrocki.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i prezydent Karol Nawrocki

Niebezpieczne związki Czarzastego? "ABW powinna prześwietlić"

W styczniu "Gazeta Polska" i TV Republika opisały biznesowo-towarzyskie powiązania Włodzimierza Czarzastego i jego żony Małgorzaty ze Swietłaną Czestnych, obywatelką Polski o rosyjskich korzeniach, pracującą w domu aukcyjnym należącym do struktury największego rosyjskiego banku Sbierbank, pozostającego pod kontrolą Kremla.

Rosjanka ma także udziały w spółce hotelowej PDK, w której funkcję wiceprezesa pełni żona marszałka Sejmu. Obydwoje są także akcjonariuszami podmiotu posiadającego pakiet większościowy tej spółki.

W tym tygodniu "Rzeczpospolita" ujawniła, że Czestnych pracuje dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego w Petersburgu, który zajmuje się nie tylko dziełami sztuki, ale także sprzedażą majątku Federacji Rosyjskiej.

"Wiele wskazuje na to, że także majątku FSB, służby, która stoi za akcjami sabotażowymi w Polsce i Europie" – podała "Rz". Według gazety, kontakty Czarzastego z Rosjanką powinna prześwietlić Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Burza wokół Cenckiewicza. Do akcji wkracza ABW

W czwartek ABW zajęła się sprawą udziału w posiedzeniu RBN szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza, który zdaniem przedstawicieli rządu, nie ma dostępu do informacji niejawnych i nie powinien uczestniczyć w klauzulowanej części obrad. Cenckiewicz, który walczy w tej sprawie w sądzie, uważa, że posiada odpowiednie uprawnienia.

Czytaj też:
Siwiec o słowach Nawrockiego: Traktuję je z wielką satysfakcją, wreszcie zauważył

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także