Kim jest kandydat PiS na premiera? W grze mają być dwa nazwiska

Kim jest kandydat PiS na premiera? W grze mają być dwa nazwiska

Dodano: 
PiS, zdjęcie ilustracyjne
PiS, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Mateusz Marek
Kandydata PiS na premiera poznamy już w sobotę. W grze mają być dwa nazwiska – Lucjusz Nadbereżny i Jakub Banaszek.

W sobotę o godz. 14:00 w Krakowie PiS ujawni nazwisko swojego kandydata na premiera.

Kandydat PiS na premiera. W grze mają być Nadbereżny i Banaszek

Według najnowszych doniesień RMF FM w grze mają być obecnie dwa nazwiska – Lucjusz Nadbereżny i Jakub Banaszek.

„W nieoficjalnych rozmowach często pojawia się nazwisko prezydenta Chełma Jakuba Banaszka, który mimo że wielokrotnie startował z list PiS na różne stanowiska, to jednak formalnie nigdy do partii nie należał. Jednocześnie niektórzy podkreślają, że polityk jest jeszcze zbyt młody, aby powierzyć mu taką odpowiedzialność. Jakub Banaszek w tym roku skończy 35 lat” – czytamy.

RMF FM zauważa, że „starszym o kilka lat jest Lucjusz Nadbereżny, który od ponad 10 lat jest prezydentem Stalowej Woli”. Rozgłośnia podkreśla, że w przeciwieństwie do Jakuba Banaszka, Lucjusz Nadbereżny wstąpił do partii wiele lat temu, bo jeszcze w czasach pierwszych rządów PiS.

Kaczyński wybrał kandydata na premiera

26 lutego Jarosław Kaczyński w rozmowie z Radiem Maryja, poinformował, że dokonał już wyboru kandydata PiS na premiera.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński dopytywany w Radiu Maryja, kiedy poznamy nazwisko, odpowiedział, iż sądzi „że to jest termin naprawdę nieodległy, ale musimy go liczyć w tygodniach”. – Sądzę, że w marcu ta sprawa będzie już zupełnie jasna – przekazał.

– Ja już decyzję podjąłem, mam daleko idące uprawnienia wynikające ze statutu, (...) ale chciałbym to najpierw skonfrontować z większym zgromadzeniem członków naszej formacji – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS ocenił, że kandydat na premiera „to musi być kandydat który pozwoli wygrać wybory, który będzie nawet lokomotywą wyborczą”. – Jest ktoś, kto wydaje się odpowiadać tym wymogom, które dzisiaj są i które właśnie dotyczą możliwości odpowiedniego zwrócenia się do prawicowego elektoratu czy patriotycznego elektoratu – stwierdził.

Dodał, że „tutaj chodzi w wielkiej mierze o to, żeby nie mieć obciążeń, w każdym razie wobec tego typu elektoratu”. – O taki elektorat walczymy, o jego możliwie najdalej idące zjednoczenie poprzez Prawo i Sprawiedliwość – podkreślił.

Czytaj też:
Kto kandydatem PiS na premiera? Ważny polityk zdradził szczegóły
Czytaj też:
Kolejny zwrot ws. kandydata PiS na premiera? To on ma mieć największe szanse

Źródło: DoRzeczy.pl / rmf24.pl
Czytaj także