Kto kandydatem PiS na premiera? Ważny polityk zdradził szczegóły

Kto kandydatem PiS na premiera? Ważny polityk zdradził szczegóły

Dodano: 
Konwencja PiS, zdjęcie ilustracyjne
Konwencja PiS, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
PiS przedstawi swojego kandydata na premiera w sobotę. Mariusz Błaszczak ujawnił nowe szczegóły dotyczące kandydatury.

W sobotę o godz. 14:00 w Krakowie PiS ujawni nazwisko swojego kandydata na premiera.

Kandydat PiS na premiera. Kto nim będzie?

Wiceprezes PiS, szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, pytany w RMF FM kto będzie kandydatem PiS na premiera, poprosił o chwilę cierpliwości.

– Już jutro PiS zaprezentuje kandydata na premiera – powiedział.

Podkreślił, że „ta decyzja jest”. – Zresztą, prezes Kaczyński dwa tygodnie temu na antenie Radia Maryja mówił o profilu takiego kandydata. Na tym właśnie polega geniusz prezesa Kaczyńskiego, że do tego profilu kilka osób pasuje – stwierdził.

Mariusz Błaszczak poinformował, że kandydatem PiS na premiera będzie „polityk młodego pokolenia, w wieku prezydenta Nawrockiego”.

– Chodzi o zdynamizowanie kampanii, chociaż nie została ona ogłoszona, to już trwa. Zresztą, jestem zwolennikiem tej amerykańskiej teorii, że kampania wyborcza zaczyna się dzień po wyborach. Przygotowujemy program PiS, jeździmy po Polsce – dodał wiceprezes PiS.

Kaczyński wybrał kandydata na premiera

26 lutego Jarosław Kaczyński w rozmowie z Radiem Maryja, poinformował, że dokonał już wyboru kandydata PiS na premiera.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński dopytywany w Radiu Maryja, kiedy poznamy nazwisko, odpowiedział, iż sądzi „że to jest termin naprawdę nieodległy, ale musimy go liczyć w tygodniach”. – Sądzę, że w marcu ta sprawa będzie już zupełnie jasna – przekazał.

– Ja już decyzję podjąłem, mam daleko idące uprawnienia wynikające ze statutu, (...) ale chciałbym to najpierw skonfrontować z większym zgromadzeniem członków naszej formacji – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS ocenił, że kandydat na premiera „to musi być kandydat który pozwoli wygrać wybory, który będzie nawet lokomotywą wyborczą”. – Jest ktoś, kto wydaje się odpowiadać tym wymogom, które dzisiaj są i które właśnie dotyczą możliwości odpowiedniego zwrócenia się do prawicowego elektoratu czy patriotycznego elektoratu – stwierdził.

Dodał, że „tutaj chodzi w wielkiej mierze o to, żeby nie mieć obciążeń, w każdym razie wobec tego typu elektoratu”. – O taki elektorat walczymy, o jego możliwie najdalej idące zjednoczenie poprzez Prawo i Sprawiedliwość – podkreślił.

Czytaj też:
Kolejny zwrot ws. kandydata PiS na premiera? To on ma mieć największe szanse
Czytaj też:
Czarnek kandydatem na premiera? Jasna deklaracja wiceprezesa PiS

Źródło: DoRzeczy.pl / rmf24.pl
Czytaj także