Sprawa mieszkania, które Karol Nawrocki nabył od Jerzego Ż., zdominowała dyskusję tuż przed pierwszą turą ubiegłorocznych wyborów prezydenckich. Ówczesny kandydat na prezydenta podjął decyzję – jak zaznaczył, po rozmowie z żoną Martą – o przekazaniu kawalerki w Gdańsku na cele charytatywne.
16 października 2025 r. dokonano wpisu do księgi wieczystej, który potwierdza przekazanie mieszkania Chrześcijańskiemu Stowarzyszeniu Dobroczynnemu z siedzibą w Gdyni.
Sąd zdecydował ws. notariusza
Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście nadal prowadzi postępowanie z art. 286 Kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa oszustwa. Zgodnie z tym przepisem, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.
Konkretnie postępowanie dotyczy "doprowadzenia pokrzywdzonego Jerzego Ż. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci prawa własności lokalu mieszkalnego, poprzez wprowadzenie go w błąd przy zawieraniu umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości co do zamiaru uiszczenia całej ceny za sprzedaż oraz co do zapewnienia mu opieki i pomocy w życiu codziennym w zamian za przeniesienie jego własności".
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński poinformował portal onet.pl, że dochodzenie zostało przedłużone do 30 września.
Śledczy chcą przesłuchać notariusza, przed którym Marta i Karol Nawroccy zawarli z Jerzym Ż. umowę przedwstępną. W piątek (2 lipca) Onet podał, że 26 czerwca Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ zwolnił notariusza z obowiązku zachowania tajemnicy i zezwolił na jego przesłuchanie w charakterze świadka. Jednak postanowienie jest nieprawomocne. Termin przesłuchania notariusza zostanie ustalony po uprawomocnieniu się postanowienia sądu. Śledczy, cytowani przez Onet, podkreślają, że po przesłuchaniu notariusza prokurator rozważy zasadność przesłuchania w charakterze świadka prezydenta Karola Nawrockiego.
Czytaj też:
Trzaskowski wspomina kampanię. "Ataki na Nawrockiego były przegrzane" Czytaj też:
Próba otrucia Nawrockiego? Minister: Dlaczego nie wezwano karetki?
