Polski Ład to rządowy program, który ma wzmocnić gospodarkę po pandemii koronawriusa oraz umożliwić szybsze bogacenie się polskiego społeczeństwa. Długo oczekiwana treść PŁ została zaprezentowana w sobotę podczas multimedialnej konwencji w obecność najważniejszych polityków Zjednoczonej Prawicy: Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego, Elżbiety Witek oraz Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina.
Główne założenia Polskiego Ładu przedstawił premier Morawiecki. Zostały one ujęte w formie 5 filarów, którymi są: plan na zdrowie - 7 proc. PKB na zdrowie, obniżka podatków dla 18 mln Polaków, inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc prac, mój dom - mieszkanie bez wkładu własnego i dom do 70 m2 bez formalności oraz emerytury bez podatku do 2500 zł.
Propozycje rządu opierają się z jednej strony na utrzymaniu dotychczasowych i wprowadzeniu nowych programów społecznych oraz na reformie systemów podatkowego i gospodarczego. Właśnie zmiany w obszarze rozwiązań podatkowych stały się przyczyną gorącej dyskusji, jaka rozgorzała między politykiem Solidarnej Polski, a dziennikarką "Gazety Wyborczej" w mediach społecznościowych.
Jakie podatki płacą samozatrudnieni
Jaki gościł w niedzielę w programie Konrada Piaseckiego na antenie TVN24. Tematem rozmowy był Polski Ład oraz m.in. podatki, jakie płacą osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą.
Według dziennikarki "GW" Jaki nie wiedział, że ci przedsiębiorcy płacą podatek liniowy.
"Patryk Jaki nie wie, że osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą płaci podatek liniowy. Konrad Piasecki mu to tłumaczy, ale poseł Jaki się upiera" – napisała Wielowieyska na Twitterze. Polityk szybko zripostował, że nie ma obowiązku płacenia tego rodzaju podatku, ponieważ istnieją również inne formy opodatkowania, które można wybrać.
"I kolejny raz nie ma Pani pojęcia o czym Pani mówi. Osoba prowadząca JDG nie musi wybrać podatku liniowego. Proszę przeprosić" – napisał Jaki.
Dziennikarka stwierdziła w kolejnym wpisie, że Jaki otrzymał w trakcie programu SMS, który miał wyprowadzić go z błędu.
"Panie pośle, jest Pan zabawny:) W pierwszym podejściu nie wiedział Pan, że są podatnicy JDG, którzy płacą podatek liniowy i upierał się Pan, że ważne jest podniesienie drugiego progu dochodowego. Potem dostał Pan SMS (widać to było na antenie) i poprawił się Pan. Tak było:)" – stwierdziła.
"Było tak:
-Piasecki: W JDG każdy płaci podatek liniowy.
-Jaki: nieprawda.
Odpowiedziałem od razu bez żadnego smsa. Wkrótce będzie film. Wiec proszę przeprosić i się nie kompromitować. Nic nie wie Pani o podatkach." – napisał polityk.
twitterCzytaj też:
Jaki odpowiedział niemieckiej europoseł: To jest myślenie kolonialneCzytaj też:
"Bezczelnie łamią konstytucję". Jaki: W Polsce trwa rokosz
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
