Putin odniósł się do Polski w swoim orędziu. "Próbuje się konstruować tarczę"

Putin odniósł się do Polski w swoim orędziu. "Próbuje się konstruować tarczę"

Dodano: 
Władimir Putin, prezydent Rosji
Władimir Putin, prezydent Rosji Źródło: PAP/EPA / YURI KOCHETKOV
W poniedziałkowym orędziu do narodu rosyjskiego prezydent Władimir Putin odniósł się m.in. do Polski w kwestii tarczy antyrakietowej.

Przywódca Federacji Rosyjskiej podpisał dekret o niepodległości republik ludowych w Donbasie na wschodzie Ukrainy. W swoim przemówieniu, transmitowanym przez rosyjską telewizję państwową, zarzucił Ukraińcom dokonywanie zbrodni i stwierdził, że mieszkańcy tych terenów "nie chcą być częścią państwa ukraińskiego".

Putin poruszył temat Polski

– W Rumunii i Polsce próbuje się konstruować tarczę antyrakietową, a jednocześnie przygotowuje się stanowiska dla uderzeniowych systemów amerykańskich. Oprócz tego, amerykańskie rakiety mogą uderzyć w cel na ziemi, na wodzie. W USA pojawiły się nowe uderzeniowe możliwości do ataku. Przystąpienie Ukrainy do NATO i zainstalowanie tam systemów uderzeniowych? Zagrożenie dla Rosji zwiększa się. W amerykańskich dokumentach strategicznych mówi się o tzw. uderzeniu wyprzedzającym. A gdzie są wycelowane rakiety NATO? Wiemy gdzie. W Rosję. Nasz kraj jest postrzegany jako wróg – powiedział Władimir Putin.

W dalszej części swojego orędzia rosyjski prezydent oznajmił, iż "wystarczy rzut oka na mapę, żeby zobaczyć, jak okłamano Rosję, co do rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschód". – Przyjęto do NATO Polskę, Węgry, Czechy, Bułgarię, Rumunię, Albanię, Czarnogórę, Macedonię Północą. Sojusz bezpośrednio przybliżył się do granic Rosji. To ma być europejskie bezpieczeństwo? To doprowadziło do utraty zaufania – mówił polityk.

– Nie chcieliśmy rozszerzenia NATO, rozrostu potencjału wojskowego, który byłby większy niż to co ustalono w 1997 roku. Zachód powtarza zapamiętane formułki, że każdy kraj ma prawo do decydowania o bezpieczeństwie i wstępowaniu w dowolny wojenny sojusz. W tej postawie nic się nie zmieniło. Nie rezygnują z polityki otwartych drzwi. Grożą nam sankcjami, których nie powinni wprowadzać. Celem jest zatrzymanie rozwoju Rosji, bez pretekstu, bez powodu, tylko dlatego, że istniejemy. Chcę powiedzieć wprost: nasze propozycje zostały bez odpowiedzi ze strony USA. Rosja ma prawo podejmować w odpowiedzi środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa – oświadczył Władimir Putin.

Czytaj też:
Putin uznał samozwańcze republiki. Morawiecki chce pilnego posiedzenia Rady Europejskiej
Czytaj też:
Doradca Bidena: Rosja szykuje się do "brutalnej inwazji"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Telewizja Republika / DoRzeczy.pl
Czytaj także