W czwartek w Chełmie odbyła się konferencja prasowa polityków Lewicy. Jeden z jej liderów Włodzimierz Czarzasty rzucił Jarosławowi Kaczyńskiemu "wyzwanie". Sprawa dotyczy zasięgu skrajnego ubóstwa w Polsce. Zdaniem wicemarszałka Sejmu, problem jest znacznie większy niż przedstawia to propaganda Prawa i Sprawiedliwości.
– W Polsce 1,8 mln ludzi żyje w skrajnej biedzie, tzn. ma 600 zł miesięcznie na utrzymanie na osobę. W Polsce 350 tysięcy ludzi żyje w skrajnej biedzie, w Polsce 250 tysięcy emerytów żyje w skrajne biedzie. Do pana Kaczyńskiego: podaj mnie za to do sądu, chętnie wygram z tobą proces – stwierdził Czarzasty.
Głos na Lewicę
Polityk Lewicy prosił o głosy wyborców i wskazywał, dlaczego to właśnie jego partia powinna ich zdobyć jak najwięcej. Wśród zasług wymienił wprowadzenie Polski do Unii Europejskiej, konstytucję z 1997 roku oraz "najlepszego prezydenta".
– Chcemy wam powiedzieć, dlaczego powinniście, o co prosimy, głosować na Lewicę. Bo my dowozimy. Ze wszystkich badań wynika, że ludzie w nas wierzą. Ludzie uważają, że jak Lewica coś powie, nie jesteśmy największą partią opozycyjną w Polsce, ale że jak Lewica coś powie, to dowiezie – stwierdził Czarzasty.
Dalej wicemarszałek Sejmu wskazywał, że "Lewica dowiozła swego czasu wejście Polski do UE". Dalej mówił o "dowiezieniu" konstytucji, której "w tej chwili wszyscy bronią".
– Lewica dowiozła najlepszego prezydenta w naszym kraju, Aleksandra Kwaśniewskiego, który przecież wsparł nas jednoznacznie na konwencji w Będzinie i wspiera nas jednoznacznie codziennie – dodał Czarzasty.
Przypomnijmy, że według jednego z ostatnich sondaży Lewica może w tej chwili liczyć na 10,2 proc. głosów. Oznacza to 43 mandaty w Sejmie nowej kadencji.
Czytaj też:
Czarzasty na marszu Tuska. "Jestem, bo opozycja musi współpracować"Czytaj też:
"Patrzę z przerażeniem". Czarzasty: Granica została przekroczona
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
