Wojna Rosji przeciwko Ukrainie. Pieskow: Nasze wysiłki dyplomatyczne były odrzucone

Wojna Rosji przeciwko Ukrainie. Pieskow: Nasze wysiłki dyplomatyczne były odrzucone

Dodano: 38
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla Źródło: PAP/EPA / REUTERS POOL
Operacja specjalna będzie kontynuowana, Rosja musi osiągnąć zamierzone cele – mówi rzecznik prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow

Dmitrij Pieskow powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że „specjalna operacja wojskowa” – jak Kreml określa wojnę na Ukrainie – jest w toku, a dla Rosji kluczowe pozostaje osiągnięcie jej celów.

Pieskow: Rosja musi osiągnąć cele

"Jeśli chodzi o Rosję, powtarzaliśmy na każdym szczeblu, w tym na najwyższym – prezydenta Putina – że kluczową rzeczą dla nas jest osiągnięcie naszych celów. Lepiej jest osiągnąć je poprzez wysiłki polityczne i dyplomatyczne. Wszystkie próby, aby to zrobić, wszystkie możliwe próby, zostały podjęte przed 24 lutego 2022 roku. Jednak po tym, jak wszystkie te próby zostały odrzucone, pozostały tylko metody specjalnej operacji wojskowej, która jest obecnie kontynuowana" – powiedział rzecznik Kremla, cytowany przez państwową agencję TASS.

Kreml powtarza, że Rosja nie może zmienić podejścia do prowadzenia "operacji specjalnej", dopóki "Zachód celowo stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji, dostarczając śmiercionośną broń na Ukrainę”.

Pieskow: Mantry o bezwarunkowym wsparciu Ukrainy

Rzecznik prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow skomentował również ewentualność zaprzestania finansowania Ukrainy przez Zachód. Na obecnym etapie procesu legislacyjnego, pakiet ponad 60 miliardów pomocy dla Ukrainy, został zablokowany w Senacie USA. Nie oznacza to jednak ostatecznego upadku przedsięwzięcia. Republikanie nie poparli projektu z powodu nieuwzględnienia w pakiecie kwestii ochrony amerykańskiej granicy przed masami migrantów, co może się zmienić.

– Mantry o bezwarunkowym wsparciu dla Ukrainy są powtarzane i nie są nowe. Ale Zachód ma teraz problem z obciążeniami wynikającymi z finansowania. Widać wyraźnie, że jest z tym problem – powiedział Pieskow w wypowiedzi dla mediów.

Pieskow ocenił, że Stany Zjednoczone "są targane wewnętrznymi sprzecznościami w związku z dyskusją o zasadności dalszego bezmyślnego przepalania dziesiątków miliardów dolarów w szczytowym momencie ukraińskiej wojny".

Możliwe negocjacje?

Kilka dni temu w rosyjskiej prasie pojawiły się niepotwierdzone doniesienia, że Moskwa byłaby gotowa rozpocząć negocjacje pokojowe z Ukrainą na terytorium zachodniego kraju. Według powołującego się na wysokie źródła anonimowego informatora, takim państwem mogłyby być Węgry.

Rozmówca gazety "Izwiestia" podkreślił, że "dla strony rosyjskiej w negocjacjach nie liczy się miejsce, ale gotowość Zachodu i Ukrainy do konstruktywnej rozmowy z Moskwą".

Czytaj też:
Spotkanie w Waszyngtonie. USA i Ukraina podpisały porozumienie
Czytaj też:
Podolak: Etap wojny jest jasny

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: TASS / The Moscow Times
Czytaj także