Czy w przypadku wojny Polacy powinni mieć zakaz opuszczania kraju? Sondaż mówi wszystko

Czy w przypadku wojny Polacy powinni mieć zakaz opuszczania kraju? Sondaż mówi wszystko

Dodano: 
Wojsko Polskie
Wojsko Polskie Źródło:PAP / Maciej Kulczyński
Polakom zadano pytanie, czy w razie ewentualnego konfliktu zbrojnego należy wprowadzić zakaz wyjazdu z Polski dla mężczyzn w wieku poborowym.

Ponad połowa badanych (54,4 proc.) uważa, że taki zakaz powinien zostać wprowadzony. Przeciwnego zdania jest 37,3 proc. respondentów. 8,4 proc. nie posiada w tej kwestii stanowiska.

Wyniki sondażu

Stanowisko wobec zamknięcia granic dla mężczyzn w wieku poborowym wyraźnie różni się ze względu na płeć i wiek. 72 proc. badanych w wieku 18-29 lat nie chce wprowadzenia takiego zakazu. W grupie wiekowej 30-39 lat odsetek ten wynosi już 79 proc. Dla porównania wśród osób w wieku 60-69 lat aż 87 proc. popiera zamknięcie granicy dla poborowych.

55 proc. uważa, że zakaz wyjazdu z kraju dla poborowych nie powinien zostać wprowadzony. Z kolei 73 proc. mężczyzn popiera taki pomysł.

Przeciwni zamknięciu granicy są wyborcy Konfederacji. Uważa tak 75 proc. z tej grupy. Podobnie (55 proc.) uważa elektorat Trzeciej Drogi. Wprowadzenie zakazu popiera 64 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej, 60 proc. sympatyków Nowej Lewicy i 53 proc. tych, którzy głosowali na Prawo i Sprawiedliwość.

Sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS na zlecenie Radia ZET został przeprowadzony w dn. 10-11.05.2024 r. metodą CATI na ogólnopolskiej próbie 1071 osób.

Co z poborowymi z Ukrainy?

Kwestia poboru stała się szerzej komentowana w mediach za sprawą decyzji władz Ukrainy o zakończeniu świadczenia usług konsularnych dla Ukraińców w wieku poborowym. Ruch Kijowa wywołał wściekłość wśród Ukraińców przebywających zagranicą.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba podkreślił, że pobyt za granicą nie zwalnia obywatela z obowiązków wobec ojczyzny. Wyjaśnił, że ochrona praw i interesów obywateli Ukrainy za granicą zawsze była i pozostaje priorytetem ukraińskiego MSZ, natomiast w warunkach agresji rosyjskiej głównym priorytetem jest ochrona ojczyzny przed zagładą.

Ostatecznie wycofano się z tego pomysłu. Faktem jest jednak, że ukraińskie wojsko, oprócz braku amunicji i rakiet, odczuwa poważne braki w liczbie żołnierzy na froncie.

Czytaj też:
"Rosjanie mają wszystko, czego chcą". Trudna sytuacja ukraińskiej armii w obwodzie charkowskim
Czytaj też:
Rosjanie zostali zapytani o koniec wojny. W jednej kwestii nie poparliby Putina

Źródło: Radio Zet
Czytaj także