Jak się jednak okazało, nie wszyscy, którzy chcieli protestować, mogli wjechać do Warszawy – ich wjazd do centrum stolicy został zablokowany. Jak podkreślają władze miasta, decyzja nie miała charakteru politycznego, lecz wynikała z obowiązujących przepisów prawa. Głos w sprawie zabrał prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, który zaznaczył, że demonstracje są dopuszczalne, ale przejazd dużej liczby ciągników przez miasto już nie.
Trzaskowski: Czym innym jest demonstracja, a czym innym przejazd pojazdów wolnobieżnych przez centrum stolicy
Podczas piątkowej konferencji prasowej w Stołecznym Centrum Bezpieczeństwa Trzaskowski odniósł się do organizowanego przez rolników protestu, skierowanego m.in. przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur oraz dotychczasowej polityce rządu wobec wsi i rolnictwa. Prezydent Warszawy podkreślił, że rozumie postulaty protestujących i sam krytycznie ocenia to porozumienie.
– Rozumiem, że rolnicy chcą zademonstrować swoją determinację, natomiast wszystko musi się odbywać zgodnie z polskim prawem. Według obowiązujących przepisów istnieje zakaz wjazdu takiej liczby ciągników do centrum miasta – powiedział Trzaskowski. Jak dodał, sąd podzielił argumentację miasta, wskazując, że czym innym jest demonstracja, a czym innym przejazd pojazdów wolnobieżnych przez centrum stolicy. Prezydent zaznaczył jednocześnie, że rolnicy mają pełne prawo do protestu. – Wszyscy mają prawo demonstrować, zwłaszcza kiedy – w ich ocenie – mają rację i chcą przekonywać innych do swoich argumentów. Natomiast wszystko powinno się odbywać z poszanowaniem prawa – podkreślił.
Stołeczna policja poinformowała, że zabezpieczenie zgromadzeń było przygotowane z wyprzedzeniem i uzgodnione z organizatorami. Obowiązujący na terenie Warszawy zakaz poruszania się ciągników i pojazdów wolnobieżnych miał zostać utrzymany, a ewentualne próby jego złamania – jak zapowiedziano – skutkowałyby reakcją zgodną z przepisami.
Protest przeciwko umowie z Mercosur w Warszawie
Trwającą w Warszawie demonstrację wsparli politycy opozycji parlamentarnej. Wśród obecnych znaleźli się m.in. Mateusz Morawiecki, Krzysztof Bosak, Sławomir Mentzen oraz Anna Bryłka. Protest poparli przedstawiciele Konfederacji Wolność i Niepodległość, Konfederacji Korony Polskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez organizatorów, marsz rozpoczął się na parkingu przy Placu Defilad. Następnie uczestnicy przeszli Alejami Jerozolimskimi, przez rondo de Gaulle’a, ulicą Nowy Świat i Plac Trzech Krzyży pod gmach Sejmu RP. Kolejnym etapem demonstracji był przemarsz ulicą Piękną i Alejami Ujazdowskimi przed siedzibę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Rolnicy przed południem spotkali się także z prezydentem Karolem Nawrockim.
Czytaj też:
Skandal w UE. Umowa z Mercosur bez zgody Parlamentu?Czytaj też:
Umowa Unia Europejska-Mercosur. Jest decyzja Rady UE
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
