"Nikt wam tego nie wybaczy". Tusk zwrócił się do opozycji i Nawrockiego

"Nikt wam tego nie wybaczy". Tusk zwrócił się do opozycji i Nawrockiego

Dodano: 
Donald Tusk w Sejmie
Donald Tusk w Sejmie Źródło: KPRM
Donald Tusk zabrał głos w sprawie unijnego programu SAFE. "Nikt wam tego nie wybaczy" – zwrócił się do PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i prezydenta Karola Nawrockiego.

Premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu, zabrał głos m.in. o programie SAFE.

Program SAFE. Tusk zabrał głos przed posiedzeniem rządu

Szef rządu ocenił, że „dzisiejsza noc pokazuje ze szczególną ostrością, jak ważne są pieniądze, jakie udało się naszemu rządowi, naszym ludziom także w Brukseli, zorganizować w Unii Europejskiej”.

– Mówimy o tych setkach miliardów złotych dodatkowych kredytów na bardzo korzystnych zasadach, które mają służyć polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu, polskiej obronie, powietrznej – powiedział.

Donald Tusk zwrócił uwagę, że „Rosjanie dzisiaj zaatakowali Ukrainę, wykorzystując 425 środków napadu powietrznego, w tym cztery rakiety batalistyczne Iskander, 20 pocisków CH-101, różnego typu bezzałogowe statki powietrzne 396”. – Pamiętamy atak rosyjskich dronów w Polsce, ten wrześniowy, więc wyobraźmy sobie, co oznacza 400 uzbrojonych dronów. Celem ataku była infrastruktura energetyczna – podkreślił.

Premier ocenił, że „90 proc. wydatków, jakie są związane z naszą obroną powietrzną i przeciwdronową w programie SAN, będzie pochodziło ze środków SAFE, tego wielkiego projektu”. – 90 proc. od skutecznego finansowania i zorganizowania tej obrony powietrznej zależy nasze bezpieczeństwo – dodał.

Szef rządu stwierdził ponadto, że pożyczka udzielona przez Koreę Południową „to jest prawie dwukrotnie wyższe oprocentowanie”. – To daje tylko wyobrażenie i nie narzekamy, nie o to chodzi, tylko daje wyobrażenie, jak korzystne są warunki, jakie my dzisiaj mamy w programie SAFE – mówił.

Premier grzmi o "zamachu" na Stalową Wolę

– Chcę, żeby w takim konkretnym obrazie wiedzieli państwo, na co szykuje zamach PiS, Konfederacje obie i prezydent Nawrocki, niestety. Tylko dla samej Huty Stalowa Wola z programu SAFE wartość inwestycji przekroczy 20 mld zł. To jest prognoza nie moja, tylko Agencji Uzbrojenia – powiedział szef rządu.

W ocenie Donalda Tuska „ten zamach na Stalową Wolę jest tym bardziej paskudny, bo jak wiecie, w sobotę jeszcze zamierzają robić tam swoje konwencje partyjne”.

– Dokładnie w tym samym czasie, kiedy robią zamach na 20 mld zł. Bardzo trudno mi zrozumieć, właściwie nie jestem w stanie zrozumieć, czym się kierują ci, którzy podejmują w tej chwili decyzję o próbie zablokowania tych pieniędzy – mówił.

Premier zapowiedział, że rząd będzie pracował nad pozyskaniem środków z SAFE, nawet w przypadku prezydenckiego weta. – My i tak znajdziemy sposoby, nawet jak będą blokować, wetować. I tak znajdziemy sposoby, żeby przynajmniej część z tych środków uratować. Ale to będzie kosztowało czasu i to będzie trochę też kosztowało potrzebnych pieniędzy, nerwów – powiedział.

Ocenił, że „może wśród nich są lobbyści, którzy działają na rzecz innych państw czy innych firm”. – Tak to czasami wygląda, ale nie ma żadnego usprawiedliwienia, nic nie jest w stanie usprawiedliwić działania, które w konsekwencji może oznaczać utratę 20 mld zł tylko dla jednego zakładu, jakim jest Huta Stalowa Wola – stwierdził.

– Zastanówcie się. Tu zwracam się do prezydenta Nawrockiego, jego ludzi i do liderów politycznych PiS-u i Konfederacji. Zastanówcie się, czy naprawdę chcecie uderzyć w samo serce Polski, w sytuacji, kiedy za granicą jest tak okrutna wojna, o jakiej przed chwilą mówiłem. Nikt wam tego nie wybaczy i naprawdę nikomu łaski nie robicie, wspomagając rząd w realizacji tego programu – zakończył Donald Tusk.

Wątpliwości wokół unijnego programu SAFE

W ramach unijnego programu SAFE polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro. Są to jednak pieniądze z pożyczek. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Takie deklaracje nie zostały jednak nigdzie zapisane.

Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle. Polska opozycja ocenia, że na SAFE skorzystają głównie Niemcy.

Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.

Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Przeciwko zagłosowały PiS, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej.

Czytaj też:
Program SAFE. Jest decyzja UE w sprawie Polski
Czytaj też:
Weto prezydenta nie zatrzyma SAFE? "Ustawa nie jest potrzebna"

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także