Jak sytuacja w Polsce 2050 wpłynie na rządzącą koalicję? Rzecznik rządu zabrał głos

Jak sytuacja w Polsce 2050 wpłynie na rządzącą koalicję? Rzecznik rządu zabrał głos

Dodano: 
Premier Donald Tusk podczas posiedzenie rządu
Premier Donald Tusk podczas posiedzenie rządu Źródło: KPRM
– Nie ma powodów do niepokojów – zapewnia rzecznik rządu Adam Szłapka pytany o stabilność koalicji w związku z sytuacją w Polsce 2050.

Rzecznik rządu został zapytany na konferencji prasowej, czy premier jest zaniepokojony sytuacją w Polsce 2050 oraz czy ta sytuacja była omawiana na posiedzeniu rządu.

– Wewnętrzna sytuacja partii politycznych nigdy nie jest przedmiotem rozmów posiedzenia Rady Ministrów – powiedział Adam Szłapka.

- Myślę, że nikt, wielokrotnie o tym mówiłem ja i inni członkowie rządu, nie ma obaw, jeśli chodzi o stabilność poparcia dla koalicji. Koalicja pracuje normalnie i myślę, że wszyscy, którzy na co dzień współpracują z posłami Polski 2050, doskonale rozumieją to, że w ogóle nie ma żadnych planów, słuchając wypowiedzi tych posłów, jakiejkolwiek zmiany konfiguracji - zapewnił.

- Wszyscy deklarują jednoznacznie, niezależnie od napiętej sytuacji wewnątrz, wsparcie dla koalicji rządowej, więc tutaj nie ma powodów do niepokojów - mówił dalej.

Szykują się kolejne odejścia z partii?

Przypomnijmy, że od tygodni w Polsce 2050 narasta napięcie. W ostatnim czasie z partii odeszło kilka rozpoznawalnych postaci, w tym europoseł Michał Kobosko, była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef oraz posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska. Część z odchodzących wskazywała na problemy z wewnętrzną debatą i sposób podejmowania decyzji w partii.

Władze Polski 2050 utrzymują, że mimo odejść ugrupowanie przyciąga nowych członków i koncentruje się na realizacji programu. Szefowa ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaprzeczyła także dziś rano w mediach, by podczas ostatniego posiedzenia zarządu omawiano kwestie personalne. Jak zaznaczyła, rozmowy dotyczyły realizacji zobowiązań wyborczych i programu partii. Pełczyńska-Nałęcz odniosła się również do zarzutów Michała Koboski, który oskarżał ją o próbę wprowadzenia dyktatury w partii. Jej zdaniem takie wypowiedzi są wyrazem braku szacunku wobec członków ugrupowania.

Czytaj też:
"Niewyobrażalny jako premier". Tego polityka PiS nie chce Konfederacja
Czytaj też:
Siemoniak reaguje na słowa Kaczyńskiego: Jeszcze kosmitami niech postraszy

Źródło: 300polityka.pl
Czytaj także