Na początku marca w Krakowie odbyła się konwencja PiS, podczas której prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że jeśli jego partia wygra przyszłe wybory parlamentarne, to kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera będzie Przemysław Czarnek, były minister edukacji i nauki.
Kaczyński stwierdził, że Czarnek "potrafi podjąć wysiłek, aby te wybory wygrać, zintegrować te wszystkie nasze działania w sytuacji, która jest stworzona także przez tę wrogą, skrajnie kłamliwą propagandę".
Kierwiński: Czarnek nie będzie premierem. PiS nie wygra wyborów
Do kandydatury Przemysława Czarnka na premiera odniósł się w czwartek na antenie TVP Info minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
– Uważam, że Jarosław Kaczyński doskonale wie, że w tym wyścigu wyborczym Czarnek w tej roli kandydata na premiera nie dotrwa do końca tego wyścigu. Że to taki kandydat, taki przedskoczek, którego celem jest tak naprawdę tylko i wyłącznie na dziś zabieranie elektoratu od Konfederacji Brauna – powiedział polityk Koalicji Obywatelskiej.
Zdaniem Kierwińskiego, "w pewnym momencie pan Kaczyński dokona zmiany pana Czarnka na kogoś innego". – Ale pragnę wszystkich uspokoić, niezależnie czy to będzie Czarnek czy kto inny, żaden z tych panów nie będzie premierem, bo PiS nie wygra wyborów – stwierdził szef MSWiA.
Czarnek kandydatem na premiera. Nowy sondaż
Jak wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News, 65 proc. ankietowanych uważa, że Czarnek nie jest dobrym kandydatem na premiera, w tym 46,6 proc. "zdecydowanie". W opinii 18,4 proc. pytanych, kandydat PiS "raczej nie" jest dobrym wyborem.
Jedna czwarta badanych (25 proc.) to zwolennicy kandydatury Czarnka. 15,3 proc. ankietowanych "zdecydowanie" uważa go za dobrego kandydata do kierowania rządem. 9,7 proc. uważa, że to "raczej" dobry wybór. 10 proc. nie ma zdania na ten temat.
Poparcie dla kandydatury Czarnka odzwierciedla preferencje co do partii politycznych. Aż 91,2 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej uważa, że kandydat PiS nie nadaje się na premiera. Czarnka popiera 65 proc. głosujących na PiS. Jednocześnie 16 proc. w tej grupie uważa, że nie powinien on stać na czele rządu.
Czytaj też:
"Zlikwidować tę lewacką ideologię". Czarnek ostro o UECzytaj też:
Kto po Kaczyńskim? "Delfin jest tylko jeden"
