Polaków zapytano o armię UE. Wyniki dają do myślenia

Polaków zapytano o armię UE. Wyniki dają do myślenia

Dodano: 
Flagi Polski i UE oraz żołnierze
Flagi Polski i UE oraz żołnierze 
W najnowszym sondażu zapytano Polaków, czy popierają utworzenie wspólnej armii UE. Dominują pozytywne reakcje.

"Czy jesteś za powołaniem armii Unii Europejskiej?" — tak brzmiało pytanie, które postawiono w sondażu SW Research dla Onetu.

Utworzenie wspólnych sił zbrojnych popiera 41,1 proc. badanych. Przeciwko koncepcji unijnych wojsk opowiada się 30,7 proc. respondentów. Natomiast 28,3 proc. uczestników sondażu nie ma wyrobionego zdania.

Sondaż SW Research na zlecenie Onetu został zrealizowany w dniu 11 lutego 2026 r. metodą wywiadów on-line (CAWI — Computer-Assisted Web Interview) w panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 823 ankiety z ogólnopolską próbą dorosłych.

"Nie przemyśleli tego". Kallas o unijnej armii

Na początku lutego wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Kaja Kallas stwierdziła, że zwolennicy nowej armii europejskiej "nie przemyśleli tego do końca"

Kallas sceptycznie odniosła się do pomysłu utworzenia odrębnych sił europejskich, które działałyby niezależnie od NATO.

– Ci, którzy twierdzą, że potrzebujemy armii europejskiej… być może nie przemyśleli tego w praktyce, ponieważ jako premierzy wiedzą, że mają jedną armię, jeden budżet na obronę. Więc jeśli jesteś już częścią NATO, … nie możesz … stworzyć odrębnej armii, poza armią, którą już posiadasz – tłumaczyła estońska polityk.

Następnie Kallas dodała, w czasach kryzysu najważniejszy jest łańcuch dowodzenia, czyli kto komu wydaje rozkazy. Bez jasnego rozdzielenia obowiązków powstaje chaos.

– Jeśli masz … armię europejską, a potem NATO, to … piłka po prostu ląduje między krzesłami, a to jest niezwykle, niezwykle niebezpieczne. Dlatego mówię, że musimy wzmocnić europejską obronę, która również jest częścią NATO i jest naprawdę komplementarna wobec NATO. Nie wyrzucajmy NATO przez okno – zaapelowała unijna polityk.

Z kolei komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius stwierdził, że UE musiałaby powołać armię liczącą 100 tys. żołnierzy, jeżeli chciałaby zastąpić amerykańskie siły i dać odpór Rosji.

Czytaj też:
Tajna notatka Rosjan. 7 obszarów, w których Kreml chce się dogadać z Trumpem
Czytaj też:
"Rosja może zaatakować w przyszłym roku". Komisarz UE proponuje nowy format z udziałem Polski

Źródło: Onet.pl
Czytaj także