Nocne ostrzały ukraińskich miast. "W wyniku ataków wybuchły pożary"

Nocne ostrzały ukraińskich miast. "W wyniku ataków wybuchły pożary"

Dodano: 
Pożary w Charkowie na Ukrainie
Pożary w Charkowie na Ukrainie Źródło: PAP / Mykola Kalyeniak
Rosjanie przeprowadzili nocny ostrzał Zaporoża w południowo-wschodniej Ukrainie i zaatakowali Charków w północno-wschodniej części kraju.

W nocy wojska Federacji Rosyjskiej ostrzelały Zaporoże. Dokładna liczba ofiar nie jest jeszcze znana. "W wyniki ostrzału zaporoskich domów zginęła jedna kobieta, druga zmarła w karetce. Co najmniej pięć osób znajduje się jeszcze pod gruzami domów. (...) Wielu osób udało się uratować. Wśród nich jest trzyletnia dziewczynka, dziecko trafiło do szpitala. Na miejscu zdarzenia trwa akcja ratunkowa" – podał Ołeksandr Staruch.

Rosyjskie ostrzały i ataki

Jak poinformował w czwartek rano szef obwodowych władz regionalnych, uszkodzono lub zniszczono kilka budynków mieszkalnych, powodując tym samym pożary w mieście. "Ratownicy wyciągają ludzi spod gruzów" – przekazał za pośrednictwem komunikatora internetowego Telegram, na który powołał się portal Wyborcza.pl.

Zdjęcia oraz nagrania zarówno pożaru, jak i skutków nocnych ostrzałów Zaporoża obiegły już media społecznościowe.

twittertwittertwitter

Ponadto, w ciągu ostatniej nocy Rosjanie przeprowadzili atak na Charków. Zaatakowano obiekty infrastrukturalne w dzielnicy Osnowjanski. Na miejscu wybuchł pożar. Wiadomość przekazał mer miasta Ihor Terechow, cytowany przez portal Wyborcza.pl.

Putin podpisał kolejny dekret

Tymczasem w ostatnią środę, 5 października br. prezydent Władimir Putin podpisał dekret, na mocy którego Zaporoska Elektrownia Atomowa została formalnie uznana za własność Rosji. Do tej pory reaktory były wyłączone ze względu na zagrożenie wywołane ostrzałami i nieregularnym zaopatrzeniem w energię elektryczną z zewnątrz, która jest niezbędna w przypadku trybu awaryjnego.

Dekret Putina przewiduje powołanie jednolitego przedsiębiorstwa państwowego o nazwie "Zaporoska Elektrownia Atomowa" oraz spółki akcyjnej. Kapitał zakładowy to dwa miliardy rubli. Natomiast sto procent udziałów w spółce posiada Rosyjska Państwowa Korporacja Energii Jądrowej "Rosatom".

Czytaj też:
ISW: Ukraińska kontrofensywa nie osiągnęła jeszcze kulminacji
Czytaj też:
Były rosyjski deputowany ocenia: Putina usunie jego bliskie otoczenie
Czytaj też:
Arcybiskup Szewczuk: Ukraińcy wytrwają w tej wojnie dzięki wartościom

Źródło: Wyborcza.pl / Twitter / Telegram
 0
Czytaj także