Na Facebooku szefa rządu opublikowano fragmenty wypowiedzi Donalda Tuska dotyczące podwyżek cen i walki z kryzysem gospodarczym. Twórcy nagrania pokazują, jak lider PO tłumaczył powody kryzysu gospodarczego, kiedy u władzy było jego ugrupowanie, a jak komentuje je, będąc w opozycji.
"Lider opozycji gorączkowo wzywa, żeby rząd »coś zrobił« w obliczu światowego kryzysu – i pomija fakt, że robimy w tej sprawie bardzo dużo. Zobaczmy więc, jak sam radził sobie z trudnymi sprawami, takimi jak pensje, emerytury czy bezrobocie, w czasach o wiele spokojniejszych niż dzisiejsze" – czytamy w opisie filmu.
"Kilka złotych za godzinę pracy? Wysokie bezrobocie? Głodowe emerytury? Tak, to dokonania »premiera polskiej biedy«, czyli Donalda Tuska" – podano dalej.
Kto jest "premierem polskiej biedy"?
– Dziś przed Polakami stoi wybór: czy chcą Donalda Tuska – premiera polskiej biedy i chaosu, czy chcą PiS – partię, która dba o bezpieczeństwo, politykę społeczną i zdrowe finanse publiczne – mówił na początku lipca, podczas spotkania w Ostrołęce premier Mateusz Morawiecki.
Pod koniec lipca dziennik "Rzeczpospolita", w badaniu przeprowadzonym przez agencję badawczą SW Research, postanowił sprawdzić, czy faktycznie Polacy kojarzą byłego szefa rządu, lidera PO z określeniem "premier polskiej biedy". "W pytaniu nie informowaliśmy o tym, który polityk użył takich słów w stosunku do kogo, by nie sugerować odpowiedzi" – czytamy w opisie sondażu.
W odpowiedzi na pytanie: "Niedawno jeden z ważnych polityków nazwał drugiego »premierem polskiej biedy«. Do którego szefa rządu w XXI wieku Pani/Pana zdaniem najlepiej pasuje to określenie?" ankietowani najczęściej wskazywali... Mateusza Morawieckiego (34,9 proc. głosów).
Dalej znaleźli się Donald Tusk (19 proc. głosów) i Jarosław Kaczyński (13,2 proc. głosów).
Ankietowani wskazywali także Marka Belkę (5,9 proc. głosów), Kazimierza Marcinkiewicza (3,4 proc. głosów), Leszka Millera (3,4 proc. głosów), Ewę Kopacz (1,9 proc. głosów), Beatę Szydło (1,7 proc. głosów).
Aż 16,6 proc. ankietowanych stwierdziło, że to stwierdzenie nie pasuje do żadnego z wymienionych polityków.
Czytaj też:
Biedroń: Tusk jest mało wiarygodny. Łączy nas chęć odsunięcia PiS od władzyCzytaj też:
Premier: Ruszamy skoro świt w kolejny objazd po Polsce
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
