Bodnar powołał radę ds. Funduszu Sprawiedliwości. W składzie m.in. Jerzy Stępień i Monika Płatek

Bodnar powołał radę ds. Funduszu Sprawiedliwości. W składzie m.in. Jerzy Stępień i Monika Płatek

Dodano: 
Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego
Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego Źródło: PAP / Marek Zakrzewski
Jerzy Stępień, prof. Monika Płatek, dr hab. Michał Bilewicz. To część składu powołanej właśnie Społecznej Rady do spraw Funduszu Sprawiedliwości, który przez lata był mocno atakowany przez lewicę.

Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało w piątek o powołaniu Społecznej Rady do spraw Funduszu Sprawiedliwości. To zespół, który ma zbadać rzekome "nieprawidłowości" związane z funkcjonowaniem funduszu.

Ministerstwo poinformowało, że Rada ma być organem pomocniczym Ministra Sprawiedliwości, który będzie pełnił rolę opiniodawczą oraz doradczą.

Skład Społecznej Rady do spraw Funduszu Sprawiedliwości

Jak poinformowało Ministerstwo przewodniczącym Rady został Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

W skład Rady wchodzą ponadto: Antoni Bielewicz, dr hab. Michał Bilewicz, Piotr Frączak, ks. Adam Jabłoński, Lidia Kołucka-Żuk, prof. Witold Klaus, prof. Zbigniew Lasocik, Paweł Łukasiak, dr hab. Monika Płatek, Anna Rozicka, Marta Tomkiewicz-Januszewska, dr Cezary Trutkowski, prof. Barbara Stańdo-Kawecka, Hanna Waśko, prof. Dagmara Woźniakowska, prof. Mirosław Wyrzykowski.

Na celowniku lewicy

Od wielu lat Fundusz Sprawiedliwości Ministerstwa Sprawiedliwości był na celowniku mediów liberalno-lewicowych i polityków obecnej koalicji. Przypomnijmy, że pierwotnie celem utworzonego w 2012 r. funduszu była pomoc ofiarom przestępstw i zresocjalizowanym więźniom, którzy opuszczają zakłady karne.

W czasach rządów koalicji PiS i Suwerennej Polski katalog zadań rozszerzano, dzięki czemu pomoc mogło otrzymać więcej osób. Warto dodać, że bilans Funduszu Sprawiedliwości to setki tysięcy osób pokrzywdzonych, którym udzielono darmowej pomocy prawnej, psychologicznej i materialnej oraz setki milionów złotych na sprzęt ratujący życie.

Komunikat resortu sprawiedliwości

"Sprawdzamy, weryfikujemy i ujawniamy różne dokumenty, które są związane z Funduszem Sprawiedliwości. Część umów, dotycząca kilkudziesięciu podmiotów, jest weryfikowana przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, ponieważ uważamy, że nieprzedłużanie finansowania nie powinno być decyzją arbitralną, lecz opartą na prawie oraz na obiektywnej weryfikacji tego wszystkiego, co się w Funduszu działo" – powiedział, cytowany w komunikacie MS Adam Bodnar.

W komunikacie resortu m.in., że "upublicznione w ostatnich tygodniach dokumenty ujawniły, że w ciągu minionych ośmiu lat w dysponowaniu środkami Funduszu Sprawiedliwości dochodziło do tak licznych nieprawidłowości, że konieczne jest określenie nowych, transparentnych zasad jego funkcjonowania". "Do osiągnięcia tego celu ma przyczynić się właśnie Społeczna Rada ds. Funduszu Sprawiedliwości".

Dr Romanowski: Chronił i wspierał fundamentalne wartości

Z tego rodzaju oskarżeniami nie zgadza się poprzednie kierownictwo resortu sprawiedliwości.

– Obecne kierownictwo ministerstwa pod pretekstem rzekomych licznych nieprawidłowości, wykazanych przez raport NIK (...), zablokowało wszystkie płatności ze strony Funduszu Sprawiedliwości. Spowodowało to odebranie z dnia na dzień pomocy kilkunastu tysiącom potrzebujących osób, czekającym na wsparcie ze strony państwa. To przede wszystkim oni odczuwają skutki politycznych zagrywek nowej władzy. Więc, jak na razie, to jest główna sprawa, którą powinni się zająć powołani przez pana Bodnara prokuratorzy – mówił na naszych łamach dr Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości.

– Tylko w latach 2019-2023 Fundusz Sprawiedliwości pomógł ponad 250 tys. osobom pokrzywdzonym przestępstwem. Było to możliwe dzięki sprawnie funkcjonującej ogólnopolskiej Sieci Pomocy Pokrzywdzonym, która dysponuje ponad 300 ośrodkami na terenie całego kraju. Każdy potrzebujący mógł tam otrzymać darmową, profesjonalną i natychmiastową pomoc prawną, psychologiczną oraz materialną. Na funkcjonowanie sieci pomocy przeznaczono w tym czasie ponad pół miliarda złotych – przypomniał Romanowski.

Czytaj też:
Jak szczuje "Gazeta Wyborcza". Codzienna kampania nienawiści

Źródło: X / PAP / TVN24/ DoRzeczy
Czytaj także