Ogólnopolska Grupa Badawcza opublikowała najnowszy sondaż. "Tak to wygląda u nas w sierpniu w badaniu OGB. Tyle się zmieniło, by nie zmieniło się prawie nic. Koalicja 15 października bez większości, o wszystkim decyduje Braun. Poparcie dla partii Morawieckiego jak w kwietniu, czyli 5-6 proc. i to wszystko wyborcy PiS" – wskazał szef pracowni Łukasz Pawłowski.
Liderem w zestawieniu OGB pozostaje Koalicja Obywatelska, która może liczyć na 33,5 proc. poparcia. To oznacza spadek aż o 5,4 pkt proc. Drugie w sondażu PiS ma 22,3 proc. poparcia. To spadek o 4,7 pkt proc.
Rozwój Plus i Lewica balansują na progu wyborczym
Konfederacja może liczyć na 15,8 proc. poparcia. To wzrost o 4,1 pkt proc. Konfederacja Korony Polskiej notuje 10,5 proc. To wzrost o 1,2 pkt proc.
W Sejmie znalazłaby się także Nowa Lewica z poparciem na poziomie 5,99 proc. (wzrost o 0,8 pkt proc.) oraz Rozwój Plus. Gdyby były premier Mateusz Morawiecki założył partię i wystartował samodzielnie w wyborach, miałby szansę zdobyć 5,49 proc. poparcia.
Pod progiem wyborczym znalazłyby się partia Razem (3,6 proc.), PSL (1,7 proc.) i Polska 2050 (0,9 proc.).
Braun zdecyduje o większości?
Gdyby sondażowe poparcie przełożyć na miejsca w Sejmie, Koalicja Obywatelska uzyskałaby 185 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość – 126, Konfederacja – 79, Konfederacja Korony Polskiej – 49, Nowa Lewica – 13, natomiast Rozwój Plus – 8.
Oznacza to, że obecna koalicja rządząca nie utrzymałaby władzy. KO i Nowa Lewica miałyby łącznie jedynie 198 mandatów. By władzę przejęła prawica, potrzebny byłby sojusz Prawa i Sprawiedliwości nie tylko z Konfederacją Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka, ale również z ugrupowaniem Grzegorza Brauna. Taka większość miałaby 254 głosy, zaś razem z formacją Mateusza Morawieckiego –262.
Sondaż OGB przeprowadzono w dniach 5-12 sierpnia na bazie 1000 respondentów.
Czytaj też:
Większość członków Rozwoju Plus wyrzucona z PiS. Dlaczego nie wszyscy? Czytaj też:
Startował z poparciem PiS. Kolejny samorządowiec przechodzi do Rozwoju Plus
