Prezydent grzmi ws. braku pieniędzy dla TK: Wstyd dla obecnie rządzących

Prezydent grzmi ws. braku pieniędzy dla TK: Wstyd dla obecnie rządzących

Dodano: 
Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Prezydent Karol Nawrocki skrytykował rząd w związku z brakiem wydatków na Trybunał Konstytucyjny w projekcie przyszłorocznego budżetu.

Podczas konferencji prasowej w Juracie, zorganizowanej w ramach wydarzenia „Przyszłość.pl”, odniósł się też do czworga sędziów, od których nie odebrał ślubowania, oraz kandydatury Macieja Berka do TK.

Nawrocki o finansowaniu TK: Wstyd dla obecnie rządzących

Prezydent został zapytany o sytuację Trybunału Konstytucyjnego w związku z projektem budżetu na kolejny rok, w którym nie uwzględniono wydatków na funkcjonowanie TK. Nawrocki jednoznacznie skrytykował sytuację.

– Trybunał Konstytucyjny odgrywa bardzo ważną funkcję w polskim systemie ustrojowym i nieprzeznaczanie środków finansowych dla funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, myślę, jest wstydem dla obecnie rządzących – powiedział.

"Przysięgali przed kolumną"

W kontekście pytań dotyczących funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, prezydent Karol Nawrocki odniósł się również do czworga sędziów TK, od których nie odebrał ślubowania. Chodzi o Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę i Annę Korwin-Piotrowską. – Mamy do czynienia z czterema sędziami, którzy wzięli udział w pewnym spektaklu, przysięgając przed kolumną w Sali Kolumnowej. Tych sędziów oczywiście nie mogę powołać na sędziów Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził prezydent.

Nawrocki nawiązał w ten sposób do wydarzeń z 9 kwietnia. Czworo wybranych przez Sejm sędziów złożyło wówczas ślubowanie w Sejmie pod nieobecność, ale jak tłumaczyli przedstawiciele obozu rządzącego – "wobec prezydenta". Wcześniej zaprosili Nawrockiego na uroczystość, jednak prezydent się na niej nie pojawił.

Co z kandydaturą Macieja Berka?

Podczas konferencji Nawrocki został również zapytany o Macieja Berka, byłego ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu i jednego z najbliższych współpracowników Donalda Tuska. Berek został w sierpniu kandydatem Koalicji Obywatelskiej na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydent nie przesądził, jak zachowa się, jeśli kandydatura zostanie przegłosowana przez Sejm. – Nie wiem, czy ta kandydatura przejdzie przez parlament. Zobaczymy. Jak przejdzie, to oczywiście zajmę się tą kandydaturą – powiedział Nawrocki.

Czytaj też:
Nawrocki o lobbingu ws. Zondacrypto: Nietrafiona propaganda. Uderza w służby Tuska
Czytaj też:
Tusk o przejęciu TK. "Mieć pewność, że nasi sędziowie wejdą do budynku"

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także