Awantura w Konfederacji. "Powinna polecieć głowa"

Awantura w Konfederacji. "Powinna polecieć głowa"

Dodano: 
Konfederacja
Konfederacja Źródło: PAP / Leszek Szymański
PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe Konfederacji za 2024 rok. Grozi to utratą subwencji na trzy lata. Są głosy domagające się rozliczeń.

Nie mam żadnej wątpliwości, że za takie rażące niedopełnienie swoich obowiązków powinna polecieć głowa. Nie widzę możliwości, by sprawa się inaczej potoczyła – mówi "Gazecie Wyborczej" Krzysztof Szymański, poseł Konfederacji z Ruchu Narodowego.

Podobnego zdania jest Witold Tumanowicz, również poseł Ruchu Narodowego. – Kwestia pełnomocnika finansowego jest kwestią do rozliczenia. Uważam, że nie wykonał dobrze swojej pracy. Będziemy startować, natomiast na pewno będziemy mieli innego pełnomocnika finansowego – zaznacza parlamentarzysta.

Przedstawiciele Nowej Nadziei, którzy odpowiadają za finanse, tonują nastroje. Jej rzecznik Wojciech Machulski twierdzi, że to "kolejny odcinek starej sprawy" i że "nie bez znaczenia" może być fakt, że "PKW jest obsadzona przez polityków". Jak dodaje, Konfederacja otrzymuje cały czas subwencję z budżetu państwa "i to się w najbliższym czasie nie zmieni".

Konfederacja w opałach. PKW podjęła ważną decyzję

PKW podjęła decyzję jednogłośnie. Jest to konsekwencja odrzuconego w marcu sprawozdania finansowego komitetu wyborczego Konfederacji za wybory do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku.

Państwowa Komisja Wyborcza w marcu, kiedy odrzucała sprawozdanie, tłumaczyła że komitet z naruszeniem przepisów Kodeksu wyborczego przyjął korzyści majątkowe o wartości ok. 47 tys. zł. Kwestionowana kwota objęła m.in. przyjęcie niedozwolonych korzyści majątkowych o charakterze niepieniężnym o wartości około 28 tys. zł czy 64 zł na zakup alkoholu.

Nieprawidłowości, na które wskazywała PKW to także m.in. wpłacenie kwoty nadwyżki pozostałej na rachunku komitetu wyborczego nie na rachunek Funduszu Wyborczego, a na prywatny rachunek pełnomocnika finansowego komitetu wyborczego. Poza tym pełnomocnik komitetu wyborczego Konfederacji nie przesłał w terminie sprawozdania finansowego. Konfederacja wniosła skargę na decyzję PKW, która czeka na rozpatrzenie przez Sąd Najwyższy.

PKW odrzuciła również informację finansową Konfederacji o otrzymanej subwencji i wydatkach z niej poniesionych w 2024 rok. Wyjaśniono, że chodzi m.in. o złamanie przepisów, zgodnie z którymi subwencja ma być przeznaczona na działalność statutową partii. Konfederacja z subwencji partyjnej sfinansowała wydarzenie z sierpnia 2024 roku, podczas którego Sławomir Mentzen poinformował o starcie w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Z subwencji sfinansowano także zakup tysiąca czapek wyborczych z napisem "Mentzen 2025" o wartości ponad 17 tys. zł.

Czytaj też:
Pakt PiS i Konfederacji? Bosak: Nie wykluczam


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: wyborcza.pl/PKW
Czytaj także