"Poważny konflikt społeczny". Niepokojąca zapowiedź Kaczyńskiego

"Poważny konflikt społeczny". Niepokojąca zapowiedź Kaczyńskiego

Dodano: 
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński Źródło:PAP / Szymon Pulcyn
Nasi ukraińscy przyjaciele muszą to zrozumieć. Oni mogą eksportować, ale tranzytem, a nie po to, żeby tutaj sprzedawać – powiedział Jarosław Kaczyński na spotkaniu w Leżajsku.

W trakcie swojego przemówienia prezes Prawa i Sprawiedliwości nawiązał do trwającej na Ukrainie wojny i protestu polskich rolników. Kaczyński podkreślił, że pomoc Ukrainie nadal leży w polskim interesie i jako taka powinna być kontynuowana. Zaznaczył jednak, że w stosunkach z Kijowem rząd powinien dbać o interesy Polaków, także rolników. Dodał, że Ukraińcy "muszą to zrozumieć".

Kaczyński krytykuje rząd

Prezes PiS uważa, że rząd Donalda Tuska nie robi nic, aby zabezpieczyć interesy polskich producentów żywności. Jego zdaniem, premier "zapowiada, coś tam wspomina, ale żadnych decyzji nie podejmuje".

– A w Polsce narasta bunt. To może zapowiadać jakiś poważny konflikt społeczny. My nie jesteśmy opozycją totalną, chociaż jesteśmy atakowani wszystkim metodami – stwierdził.

– My takich konfliktów nie chcemy, ale jeżeli do nich dojdzie, to gdzie będziemy jest zupełnie oczywiste. Będziemy z narodem, będziemy z pokrzywdzonymi – dodał.

Zagrożenia dla Polski

W dalszej części swojego wystąpienia Kaczyński mówił o nadciągającym problemie demograficznym. Jego zdaniem, to jedno z większych zagrożeń, jakie czekają Polskę.

– Mamy w tej chwili pierwszy miesiąc w dziejach Polski, kiedy urodziło się poniżej 20 tysięcy dzieci. Do tej pory było zawsze więcej, a w tych czasach kiedy był boom demograficzny, to dużo mniej liczna niż dzisiaj Polska dała 800 tysięcy dzieci rocznie. To było 60-kilka tysięcy dzieci miesięcznie. To jest rzeczywisty problem, ale przy pomocy nielegalnej migracji go nie rozwiążemy – powiedział.

Kolejnym zagrożeniem ma być wprowadzenie euro. Zdaniem prezesa PiS, w Europie narasta jednak w tej kwestii opór, który "daje nadzieję", ponieważ "chcemy być w Unii Europejskiej".

– To był bardzo dobry pomysł dla Europy, ale nie w tym kształcie i nie w tym, co ma być ostatecznym celem, który ma prowadzić do likwidacji państw narodowych, być może na czele z naszym krajem, Polską. To musimy obronić – wskazał.

Czytaj też:
Sroka ujawniła, kto jako pierwszy będzie zeznawał ws. Pegasusa. Wielkie nazwisko z PiS
Czytaj też:
Kaczyński jednak pozostanie na stanowisku? "Będę się musiał zastanowić nad przyszłym rokiem"

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także