Kaczyński na marszu Nawrockiego. "Nie chce stawiania świata na głowie"

Kaczyński na marszu Nawrockiego. "Nie chce stawiania świata na głowie"

Dodano: 
Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS Źródło: PAP / Paweł Supernak
Karol Nawrocki to jest człowiek, który nie chce rewolucji kulturowej, stawiania świata na głowie – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński w czasie "Marszu za Polską".

"Marsz za Polską", organizowany przez sztab Karola Nawrockiego, ruszył w niedzielę w samo południe z ronda de Gaulle'a w Warszawie. Zgromadzeni przeszli Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na plac Zamkowy, gdzie głos zabrał kandydat na prezydenta popierany przez Prawo i Sprawiedliwość.

W wydarzeniu udział wziął prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz inni czołowi politycy tej partii, tacy jak Mateusz Morawiecki, Przemysław Czarnek, czy Jacek Sasin. Jednak żaden z nich nie przemawiał ze sceny.

Kaczyński na marszu Nawrockiego. "Nie chce rewolucji kulturowej"

W rozmowie z dziennikarzami w trakcie marszu Jarosława Kaczyński przekonywał, że "głos na Nawrockiego, to głos za suwerenną Polską, a nie oddawaniem coraz to nowych uprawnień do instytucji międzynarodowych". – Karol Nawrocki jest za rozwojem, co oznacza dzisiaj odrzucenie Zielonego Ładu, wznowienie wielkich inwestycji, także tych, które nie podobają się Niemcom. Oni [obecny rząd – przy. red.] się z nich powycofywali – stwierdził prezes PiS.

– Karol Nawrocki to jest człowiek, który nie chce rewolucji kulturowej, stawiania świata na głowie. Chce, żeby mężczyzna był mężczyzną, a kobieta kobietą – dodał.

Nawrocki na "Marszu za Polską": Idzie zmiana

– Zwyciężymy! Idziemy po zwycięstwo. Nadchodzi Polska ambitna, bezpieczna, odpowiedzialna społecznie. Idzie wielka i dumna Polska. Idzie zmiana – mówił na placu Zamkowym Karol Nawrocki. – Jesteśmy dziś wszyscy w sercu polskiej stolicy jako narodowa wspólnota. Zawsze jeden z drugim, jeden obok drugiego, nie jeden przeciwko drugiemu. Jesteśmy tutaj razem, aby głośno powiedzieć, że chcemy Polski naszych marzeń i z tego nie zrezygnujemy. Ci, którzy są wyznawcami mikromanii i zwijania Polski, nie domkną systemu politycznego i jedno środowisko polityczne nie będzie rządzić Polską, bo jesteśmy my, obywatelki i obywatele państwa polskiego – stwierdził kandydat na prezydenta.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że – według wstępnych szacunków – w marszu uczestniczyło ok. 150 tys. osób.

Czytaj też:
Dwa wielkie marsze w Warszawie. Lawina komentarzy w sieci
Czytaj też:
Nawrocki i ustawki? Poseł PiS: Ten czyn dawno się przedawnił


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także