We wtorek w Polsce odbyły się protesty rolników pod hasłem „Stop Mercosur”.
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski w Radiowej Trójce zauważył, że „te strajki nie odbywały się tylko w Polsce, bo widzieliśmy strajki w Grecji, widzieliśmy strajki w Brukseli, we Francji”.
– Rolnicy obawiają się podpisanej umowy pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur. Oczywiście, robimy wszystko, by do tego podpisania nie doszło – powiedział.
Polityk PSL zapowiedział, że najbliższe spotkanie w sprawie umowy z Mercosur odbędzie się 7 stycznia „na mój wniosek i na wniosek pani minister rolnictwa Francji”.
– Mamy spotkanie z komisarzem Hansenem, z komisarzem Šefčovičem, z panią minister rolnictwa Cypru. Będziemy o tym jeszcze rozmawiać, co możemy zrobić, jak zablokować podpisanie umowy – dodał.
Umowa z Mercosur
Umowa z Mercosur to umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj). Umowa ma na celu zniesienie ceł i barier handlowych w wymianie towarów i usług. Na jej zawarciu zależy przede wszystkim Niemcom.
Umowa szeroko otworzy Europę na import tańszej żywności z Ameryki Południowej, co osłabi konkurencyjność – a może nawet rentowność – rodzimych gospodarstw rolnych. Tym bardziej, że żywność z Ameryki Południowej nie jest objęta rozmaitymi wymogami, które Unia Europejska nałożyła na lokalnych rolników.
Parlament Europejski przegłosował klauzule ochronne
16 grudnia 2025 roku Parlament Europejski przyjął rozporządzenie w sprawie klauzul ochronnych przewidzianych w umowie UE z Mercosur.
Komisja Europejska przedstawiła porozumienie do zatwierdzenia we wrześniu, starając się złagodzić sprzeciw poprzez dodanie mechanizmu, który umożliwiłby zawieszenie preferencyjnego dostępu Mercosuru do niektórych produktów rolnych, takich jak wołowina, drób i cukier. W komunikacie stwierdzono, że powodem wszczęcia dochodzenia powinien być wzrost wolumenu importu o ponad 10 proc. rocznie lub spadek cen o taką samą wartość w jednym lub kilku państwach członkowskich UE.
Jednak Parlament Europejski zagłosował za niższym progiem 5 proc. w porównaniu z trzyletnią średnią importu, a także za krótszymi dochodzeniami, aby szybciej wprowadzić zabezpieczenia. Parlament Europejski chce również, aby zabezpieczenia obowiązywały w przypadku, gdy importowane produkty rolne z Mercosuru nie spełniają unijnych norm produkcyjnych, czego domagała się Francja. Zmiany oznaczają, że przedstawiciele Parlamentu Europejskiego, będą musieli wynegocjować kompromis z odpowiednikami z Rady UE, która poparła poziom 10 proc.
Czytaj też:
"Katastrofalne konsekwencje". Europoseł grzmi w sprawie groźnej umowyCzytaj też:
Kolejny ogólnopolski protest przeciwko Mercosur. "Nie chcemy żywności z chemią"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
