„Fakty i jeszcze raz fakty” – rozpoczął swój wpis na platformie X.
Ocenił, że „po pierwsze – postawa strony węgierskiej jest nieakceptowalna”. „Informacje o rzekomym »azylu« Zbigniewa Ziobry nie zostały dotąd potwierdzone w żadnym oficjalnym trybie międzynarodowym. Toczące się postępowanie nie zostało wstrzymane. 15 stycznia sąd rozpozna wniosek prokuratury o areszt dla byłego ministra sprawiedliwości. O decyzji w tej wielowątkowej sprawie, bo to przecież aż 26 zarzutów, rozstrzygnie niezawisły sąd” – stwierdził.
Waldemar Żurek dodał, że „po drugie – prawomocny wyrok sądu potwierdził, że przywrócenie w 2022 roku Dariusza Barskiego do służby prokuratorskiej zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych”. „Zastosowano bowiem przepis ustawy, który już nie obowiązywał. Oznacza to, że decyzja Prokuratora Generalnego z 12 stycznia 2024 r. była zgodna z prawem, a spór co do statusu prokuratora krajowego został jednoznacznie zamknięty – jest nim prokurator Dariusz Korneluk. Dzisiejsze spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z Dariuszem Barskim - miało charakter prywatny” – napisał.
Minister sprawiedliwości „po trzecie” – dodał – „do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił pierwszy akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju”. „Obejmuje 33 osoby oskarżone o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzanie środków z funduszy europejskich, fałszywe faktury i pranie pieniędzy. Wyłudzono niemal 5 mln zł, a usiłowano wyłudzić blisko 43 mln zł. Część oskarżonych przyznała się do winy. A to dopiero początek” – czytamy we wpisie.
„Emocje na bok, twardo stąpamy po ziemi. Choć niezwykle przykro patrzeć na ucieczkę byłego ministra rządu RP pod parasol wiernego sojusznika Putina, podczas gdy na osiedla w Ukrainie spada kolejny grad bomb i rakiet” – ocenił Waldemar Żurek.
Minister sprawiedliwości podkreślił, że „natomiast Węgry, tylko przypominam, są od lat sednem zainteresowania instytucji unijnych ze względu na łamanie praworządności”. „Dotyczy to takich obszarów jak społeczeństwo obywatelskie, wolność mediów i nauki czy wymiar sprawiedliwości. Zamrażane są ogromne środki unijne dla Węgrów, a przed Radą UE było już 9 formalnych wysłuchań w sprawie praworządności” – dodał.
„Dlaczego Zbigniew Ziobro uznał, że akurat tam będzie najlepiej skierować swe kroki? Dlaczego akurat stamtąd chce »przywracać« demokrację w Polsce? Dalszy komentarz jest zbędny” – zakończył swój wpis Waldemar Żurek.
Ziobro uzyskał azyl na Węgrzech
Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, poseł PiS, Zbigniew Ziobro uzyskał na Węgrzech ochronę międzynarodową. Władze w Budapeszcie uznały, że grożą mu prześladowania polityczne.
Czytaj też:
Tusk skomentował ruch Ziobry. "Logiczny wybór"Czytaj też:
Kukiz wbija szpilę Ziobrze. "Nie ubolewam"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
