Jak informował w czwartek rzecznik prezydenta Ukrainy Serhij Nikiforow, cytowany przez agencję Reutera, przewodnicząca KE spotka się w Kijowie z Wołodymyrem Zełenskim. Dalsze szczegóły nie mogą zostać podane ze względów bezpieczeństwa.
– Naród ukraiński zasługuje na naszą solidarność. Dlatego jutro pojadę do Kijowa – powiedziała Ursula von der Leyen podczas czwartkowej wizyty w Sztokholmie. – Chcę wysłać bardzo mocne przesłanie niezachwianego wsparcia dla narodu ukraińskiego i jego odważnej walki, która jest walką o nasze wspólne wartości – dodała.
We wtorek z kolei informowano, że do Kijowa ma wybrać się szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Wizyta von der Leyen i Borrella ma nastąpić po tym, jak w ubiegły piątek do stolicy Ukrainy przyjechała przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola. Była to pierwsza od początku wojny podróż na Ukrainę szefa instytucji unijnej.
Siły Zbrojne Ukrainy: Rosja przygotowuje się do ofensywy na wschód kraju
Według danych ukraińskiego Sztabu Generalnego, Rosja przygotowuje się do ofensywy na wschodnią część terytorium Ukrainy. W związku z tym, wojska Federacji Rosyjskiego przegrupowują się w celu utworzenia grup ofensywnych. Zdaniem Ukraińców, Rosjanie próbują również zachować pozycje na południu kraju.
"Władze okupacyjne nadal ograniczają prawa obywateli Ukrainy. W obwodzie zaporowskim rosyjscy okupanci zabronili wyjazdu mężczyzn w kierunkach kontrolowanych przez ukraińskie władze. Coraz bardziej brakuje dóbr materialnych, zwłaszcza dostaw żywności, co może doprowadzić do komplikacji sytuacji humanitarnej w okupowanych przez rosyjskich okupantów regionach. Wojska obronne Ukrainy, powodując straty, nadal odpychają wroga i uwalniają tymczasowo zajęte przez okupantów terytoria w określonych kierunkach" – możemy przeczytać w czwartkowym komunikacie Sił Zbrojnych Ukrainy, umieszczonym na Facebooku. "Wierzymy w Siły Zbrojne Ukrainy! Razem wygramy! Chwała Ukrainie!" – dodano.
Czytaj też:
Europoseł PiS: Europa Zachodnia nie jest zainteresowana walką z RosjąCzytaj też:
"Kto wierzy w waszą propagandę?". Pieskow: Mariupol zostanie wyzwolony
