Ministerstwo zdrowia: W przypadku małpiej ospy obowiązuje kwarantanna i hospitalizacja

Ministerstwo zdrowia: W przypadku małpiej ospy obowiązuje kwarantanna i hospitalizacja

Dodano: 10
Minister zdrowia Adam Niedzielski
Minister zdrowia Adam Niedzielski Źródło: PAP/EPA / Zbigniew Meissner
W piątek minister zdrowia podpisał trzy rozporządzenia w sprawie działań prewencyjnych w przypadku małpiej ospy.

W Polsce nie zanotowano do tej pory żadnego przypadku ospy małpiej. Ministerstwo zdrowia podejmuje jednak działania prewencyjne. Szef resortu zdrowia w piątek podpisał trzy rozporządzenia dotyczące "zgłaszania przypadków zakażenia, kwarantanny i hospitalizacji osób z podejrzeniem lub chorych na tę chorobę".

Źródło ognisk ospy małpiej

"Źródłem obecnych ognisk na obszarze Europy jest wirus linii zachodnioafrykańskiej. Ze względu na to, że choroba dotąd nie występowała w Polsce, zachodzi konieczność uwzględniania ospy małpiej oraz zakażenia wirusem MPXV w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" – przekazano w oficjalnym komunikacie Ministerstwa zdrowia.

Wprowadzone przepisy zakładają obowiązek zgłaszania do miejscowego inspektora sanitarnego "przypadków podejrzenia lub rozpoznania ospy małpie, czy też zgonu z jej powodu".

"Gdy dojdzie do wykrycia przypadku podejrzenia ospy małpiej lub jej rozpoznania, będzie można nałożyć kwarantannę na osobę z kontaktu lub podejrzaną o zachorowanie. Osoby, u których rozpoznano chorobę, będą podlegać hospitalizacji" – wyjaśnia resort zdrowia. Minister podkreślił, że materiały dot. zaleceń i diagnostyki w zakresie ospy małpiej zostały opracowane z ekspertami chorób zakaźnych oraz Głównym Inspektorem Sanitarnym.

Małpia ospa – co to takiego?

Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że człowiek nie tak łatwo może się nią zarazić. Druga, że charakteryzuje się znacznie mniejszą śmiertelnością niż ospa prawdziwa, która została wyeliminowana w ubiegłym wieku.

Jak sugeruje nazwa, chorobę wywołuje wirus ospy małpiej (MPV) należący do rodzaju Orthopoxvirus – tej samej, do której przynależy zarazek ospy prawdziwej. Ogniska choroby po raz pierwszy naukowcy zaobserwowali pod koniec lat 50-tych ubiegłego wieku właśnie u małp, hodowanych na potrzeby badań laboratoryjnych. Dopiero w 1970 r., w Demokratycznej Republice Konga zanotowano pierwszy przypadek zakażenia człowieka, w latach wzmożonej walki z ospą prawdziwą.

Czytaj też:
Niedzielski: Dążymy do przywrócenia standardu odwiedzin w szpitalach
Czytaj też:
Renegocjacja kontraktów szczepionkowych? Ważne spotkanie ministra zdrowia

Źródło: Ministerstwo Zdrowia
 10
Czytaj także