Nawet Tusk nie pomoże już Platformie. Sondaż nie pozostawia wątpliwości

Nawet Tusk nie pomoże już Platformie. Sondaż nie pozostawia wątpliwości

Dodano: 21
Donald Tusk i Borys Budka
Donald Tusk i Borys Budka / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Większość nie wierzy, że Platformie Obywatelskiej uda się odzyskać zaufanie wyborców przy pomocy Donalda Tuska – wynika z najnowszego sondażu.

W nowym sondażu United Surveys na zlecenie Wprost.pl zapytano Polaków, czy "powrót Donalda Tuska do Platformy Obywatelskiej pozwoliłby tej partii odzyskać zaufanie wyborców".

Wynik nie pozostawia wątpliwości. Prawie 60 proc. ankietowanych uważa, że nawet pojawianie się w zarządzie PO byłego premiera nie poprawiłby notowań ugrupowania.

Zdaniem 57,5 proc. ankietowanych powrót Donalda Tuska nie zwróci PO zaufania wyborców – "zdecydowanie" przekonanych jest o tym 21,9 proc., "raczej" – 35,6 proc.

Przeciwnego zdania jest znacznie mniejsza grupa respondentów. Łącznie tylko 27,7 proc. ankietowanych Polaków ma nadzieję, że Donald Tusk wpłynąłby na renesans Platformy Obywatelskiej. Wśród nich "zdecydowanie" jest o tym przekonanych zaledwie 12,4 proc.

Zdania na ten temat nie ma 14,8 proc. badanych.

Nie wierzą nawet wyborcy KO

Jak wynika z sondażu, w zmianę na lepsze po powrocie Donalda Tuska nie bardzo wierzą również sami wyborcy Koalicji Obywatelskiej. Taką nadzieję ma tylko 51 proc. Przeciwnego zdania jest 37 proc. wyborców głosujących na KO.

Wśród zwolenników obozu rządzącego jest 5 proc. osób, które w powrocie byłego szefa RE widzą szansę dla Platformy Obywatelskiej.

Badanie zostało przeprowadzone przez United Surveys dla "Wprost" w dniu 21.05.2021 r. metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI). Badana próba wyniosła 1000 osób.

Kłopoty w PO

Platforma Obywatelska nie tylko musi zmagać się z drastycznymi spadkami w sondażach, ale ma też ma coraz większe problemy personalne. W poniedziałek szeregi tego ugrupowania zdecydowała się opuścić europosłanka Róża Thun. Tłumacząc swoją decyzję poinformowała, że nie zgadza się na to, żeby słabo prowadzone rozgrywki międzypartyjne odbywały się kosztem projektów mających na celu wsparcie w kryzysie setek milionów obywateli europejskich. Wcześniej z partii wyrzucono krytycznych wobec przywództwa Budki posłów: Pawła Zalewskiego i Ireneusza Rasia. Przed decyzją w tej sprawie pojawił się list otwarty 54 działaczy PO, którzy domagali się zmian w partii.

Czytaj też:
Zalewski: Nie czuję, że zostałem sam
Czytaj też:
Nitras: To nie rozwiązuje problemu, to tworzy problem
Czytaj też:
Raś i Zalewski staną przed sądem koleżeńskim. Siemoniak: To element demokratyczności PO

Źródło: Wprost
+
 21
Czytaj także