Mentzen skomentował histerię wokół Marciniaka. "Zwyczaj cancel culture"

Mentzen skomentował histerię wokół Marciniaka. "Zwyczaj cancel culture"

Dodano: 52
Sławomir Mentzen, wiceprzewodniczący KORWiN, polityk Konfederacji
Sławomir Mentzen, wiceprzewodniczący KORWiN, polityk Konfederacji Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Sławomir Mentzen, polityk, ale także ekonomista i przedsiębiorca, odniósł się do nagonki na sędziego Marciniaka i siebie, jaką wywołała organizacja "Nigdy Więcej".

Mentzen odniósł się do histerii, jaką wywołała "antyfaszystowska" organizacja "Nigdy Więcej". "UEFA dokładnie zbadała zarzuty dotyczące udziału Szymona Marciniaka w biznesowym wydarzeniu zorganizowanym w Katowicach 29 maja 2023 roku.

Próba zaszczepienia w Polsce cancel culture

"Powodem, dla którego takie szmatławe organizacje jak Nigdy Więcej, mają wpływ na rzeczywistość, jest to, że ludzie z jakiegoś powodu uznają ich prawo do potępiania, etykietowania, wykluczania z debaty publicznej. Nie rozumiem, czemu ktokolwiek miałby na poważnie brać opinie i zalecenia tych życiowych nieudaczników, kłamców, oszustów i donosicieli" – zwrócił uwagę ekonomista.

Mentzen zwrócił jednak uwagę na istotne zagadnienie, to znaczy na usiłowania zaadoptowania w Polsce zwyczajów cancel culture, zaznaczając, że to jest już bardzo groźne i nie wolno do tego dopuścić. "A nie ma lepszej na to metody, niż wyrzucanie donosów zajmujących się tym organizacji tam, gdzie ich miejsce, do kosza" – napisał.

Zmuszanie ludzi do samokrytyk w stylu sowieckim

"Alternatywą jest to, co właśnie obserwujemy. Zmuszanie ludzi do pisania kłamstw, samokrytyk w stylu sowieckim, łamanie ambitnym ludziom kręgosłupów, niszczenie sumień" – pisze dalej Mentzen.

"Oni nigdy się nie zatrzymają. Nikt nie może być pewien, czy nie stanie się kolejną ofiarą jakiejś absurdalnej nagonki. Każdy, kto będzie chciał coś osiągnąć, będzie musiał dać się złamać, poniżyć, pokłonić lewackim ideologiom" – dodaje.

Jak dodał, nigdy nie ulegnie presji, żeby lewicowi aktywiści wskazywali mu, co ma robić, z kim się spotykać i co mówić.

"Każdy ma prawo pojawić się 4 czerwca w Warszawie, każdy ma prawo uczestniczyć w Marszu Niepodległości, każdy może przyjść na miesięcznicę smoleńską. Nie powinno się za to nikogo zwalniać z pracy, rujnować mu kariery czy życia. A co dopiero, gdy czyjaś aktywność nie jest polityczna" – napisał wolnościowiec, podając dalej także inne przykłady.

Mentzen: Nie było polityki, ale przedsiębiorcy mają prawo do swoich poglądów

W dalszej części wpisu, przedsiębiorca wyjaśnił, w jakim celu zorganizował biznesową imprezę, która tak nie spodobała się samozwańczym "antyfaszystom". Zaznaczył, że nie było na nim nic o polityce, ale podkreślił, że przedsiębiorcy, jak każda inna grupa, także mają prawo zajmować się polityką.

"Przedsiębiorcy, a jestem przedsiębiorcą już 13 lat, mają prawo do swoich poglądów, mają prawo do udziału w wyborach. To my wytwarzamy PKB, to my tworzymy miejsca pracy, to my zwiększamy dobrobyt. Politycy tylko wydają pieniądze, które generuje biznes. Dlatego biznes, ale ten polski, nie tylko zagraniczny, musi mieć większy wpływ na politykę. I my ten większy wpływ uzyskamy" – dodał.

"Dlatego dalej będę rozwijał swoje firmy, tworzył nowe przedsięwzięcia, zatrudniał ludzi, jednocześnie będąc politykiem. Nie zgodzę się nigdy z tym, że posłami mogą być tylko byli urzędnicy, nauczyciele, ludzie na etacie. Nie zgodzę się też nigdy z tym, że warunkiem do osiągnięcia sukcesu, jest oddanie hołdu korporacjom, funduszom i lewicowym aktywistom" – podsumował.

twitter

Histeria wokół sędziego Marciniaka

Przypomnijmy, że Europejska Federacja Piłkarska – po informacjach stowarzyszenia "Nigdy więcej" – przyglądała się sprawie obecności Szymona Marciniaka na konferencji Everest, organizowanej przez jednego z liderów Konfederacji Sławomira Mentzena. UEFA domagała się wyjaśnień od sędziego.

Sprawa sędziego Marciniaka stała się na tyle poważna, że groziło mu odebranie finału Ligi Mistrzów, do prowadzenia którego został niedawno wyznaczony. W grudniu ub.r. Polak sędziował finał mundialu w Katarze między Argentyną a Francją.

Czytaj też:
Bortniczuk: Wysłaliśmy do UEFA pismo popierające sędziego Marciniaka
Czytaj też:
"Chcę wyrazić moje najgłębsze przeprosiny...". Marciniak wydał oświadczenie
Czytaj też:
Mucha zmienia zdanie ws. Marciniaka. "Wielka radość, że sędziuje Polak"

Źródło: Twitter
Czytaj także